Polska
Metropolia Przemysko – Warszawska
Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego
w Polsce
Metropolia Przemysko - Warszawska, liczy 140 parafii i 72 kapłanów. W jej skład wchodzą: Archieparchia Przemysko -Warszawska (82 parafie) oraz Eparchia Wrocławsko - Gdańska (58 parafii). Liczba wiernych jest trudna do określenia, gdyż według danych statystycznych oficjalnej strony internetowej Archieparchii Przemysko-Warszawskiej wynosi 200 tys., według danych z oficjalnej strony Eparchii Wrocławsko-Gdańskiej – 100 tys.
Oficjalne greckokatolickie portale internetowe:
Metropolia Przemysko-Warszawska - http://www.cerkiew.net/
Eparchia Wrocławsko-Gdańska - www.cerkiew.net.pl
Poniższy artykuł został opublikowany w „Szematyzm 2007"
Wydawnictwo Archidiecezji Przemysko-Warszawskiej
www.cerkiew.net
Kościół Greckokatolicki w Polsce w latach 1947-1996
I. Likwidacja struktur Kościoła Greckokatolickiego w Polsce
Kościół Greckokatolicki już w okresie II wojny światowej w latach 1939-44 został zdezorganizowany i osłabiony zarówno w wyniku okupacji sowieckiej, jak i niemieckiej. Wielu księży zostało zamordowanych przez NKWD, później przez gestapo lub zginęło w hitlerowskich obozach koncentracyjnych.
Droga Krzyżowa Kościoła Greckokatolickiego rozpoczęła się w 1944 roku po przejściu frontu, szczególnie na terenie diecezji przemyskiej. Eksterminacja duchowieństwa greckokatolickiego i wiernych tego Kościoła była wstępem do całkowitej likwidacji struktur tego Kościoła. Sprzyjał temu fakt, że Polska znalazła się pod kuratelą sowiecką, nastąpiły też zasadnicze zmiany granic państwowych - z przedwojennych 640 parafii funkcjonujących w eparchii przemyskiej pozostały w granicach Polski 223 parafie, - z 1.240.000 wiernych w wyniku zmiany granic i przesiedlenia pozostało około 160 tys., których w ramach akcji „Wisła" wysiedlono i rozproszono na terenach Ziem Odzyskanych w zachodniej i północnej Polsce. Ocalała jedynie garstka grekokatolików w takich miejscowościach jak: Komańcza, Kalników, Kłokowice, Młodowice.
W całości w granicach Polski pozostało jedynie 129 parafii Apostolskiej Administracji Łemkowszczyzny. Los Apostolskiej Administracji Łemkowszczyzny też był już przesądzony, ponieważ Łemkowie w większości byli greko-katolikami.
Już w 1944 roku po przejściu frontu pospolite bandy rabunkowe zaczęły napadać na probostwa greckokatolickie. Natomiast różne organizacje paramilitarne wykorzystując niechęć do ludności ukraińskiej oraz powszechny powojenny chaos rozpoczęły terror wobec księży greckokatolickich oraz ludności ukraińskiej, co miało na celu oczyszczenie terenów dzisiejszej Polski południowo-wschodniej z żywiołu „ruskiego". W wyniku tych akcji w tej części diecezji, która znalazła się w Polsce zamordowano 41 księży greckokatolickich. Szczególnie nasilenie aktów terroru miało miejsce w roku 1945, kiedy jeszcze formalnie istniał Kościół Greckokatolicki. Natomiast polskie władze komunistyczne we współpracy z sowietami liczyły na to, że w oparciu o umowę zawartą w Moskwie 9 września 1944 roku o wymianie ludności uda się całkowicie wysiedlić z Polski na sowiecką Ukrainę wszystkich wiernych Kościoła Greckokatolickiego.
W celu przyspieszenia całkowitego przesiedlenia ludności ukraińskiej z Polski, polskie władze komunistyczne 21 września 1945 roku aresztowały biskupa Josafata Kocyłowskiego, licząc, że zmuszą go do napisania listu pasterskiego do wiernych greko-katolików o konieczności opuszczenia swoich odwiecznych ziem i przesiedlenia się do Związku Radzieckiego. Zażądano też aby dał osobisty przykład i niezwłocznie, wraz ze swoim sufraganem ks. biskupem Hryhorijem Łakotą oraz z podległym mu duchowieństwem opuścił Polskę. Ponieważ trwające pięć miesięcy przesłuchania i naciski w areszcie rzeszowskim nie dały spodziewanych rezultatów, biskupa J. Kocyłowskiego wydalono 18 stycznia 1946 roku na Ukrainę sowiecką spodziewając się, że bez swego pasterza zdezorientowani grekokatolicy szybciej opuszczą Polskę. Z kolei Sowieci podczas przesłuchania bpa Kocyłowskiego w dniach 20-24 stycznia 1946 roku w Mościskach, starali się go zwerbować do grupy inicjatywnej, powołanej przez władze sowieckie i patriarchat moskiewski, której celem miała być ostateczna likwidacja Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie, i przy okazji namówić go do przejścia na prawosławie. Gdy bp Kocyłowski zdecydowanie odmówił jakiejkolwiek współpracy z Sowietami, jeszcze w styczniu 1946 roku został odstawiony z powrotem do Przemyśla. Komunistyczne władze polskie i organy bezpieczeństwa nie kryły niezadowolenia z powodu powrotu bpa Kocyłowskiego. W teczkach bezpieki przechowywanych aktach IPN-u w Rzeszowie, czytamy: „Sprawa wysiedlenia Ukraińców napotyka na opór w mieście Przemyślu. Bardzo wielki wpływ przeciw wysiedleniu ma biskup greckokatolicki Kocyłowski. Bydlę to wywiezione do ZSRR nie wiem jakim prawem wróciło do Przemyśla. Chodzi po ulicach z rozwianą brodą i nastawia Ukraińców, że instrukcja mówi, że wyjazd jest dobrowolny, tylko kto podpisze, ten jedzie" (IPN-Rz-04/35, Sprawozd. z pracy szefa WUBP 1946-1948, T. II, str.81). Bp Kocyłowski, spodziewając się w każdej chwili ponownego aresztowania, napisał do Ojca Świętego krótkie oświadczenie o następującej treści: „ W przypadku mojego aresztowania i zesłania proszę powiadomić Ojca Świętego, że swoją przysięgę wierności i oddania Mu do ostatniego tchu, do ostatniego uderzenia mojego serca dochowam. Oddaję się w jego ręce i proszę o Ojcowskie Błogosławieństwo". „L'Osserwatore Romano" 9-10 XII 1946, nr 288.
Niekorzystnym rozwojem sytuacji Kościoła Greckokatolickiego zaniepokojeni byli hierarchowie Kościoła Rzymskokatolickiego w Polsce. Na odbywającej się w dniach 3 i 4 października 1945 roku konferencji plenarnej na Jasnej Górze (bp Kocyłowski przebywał wówczas w rzeszowskim więzieniu) podjęto uchwałę zobowiązującą wszystkich ordynariuszy do udzielenia pomocy duchowieństwu greckokatolickiemu. Drugim takim gestem w stronę Kościoła greckokatolickiego było zaproszenie bp Kocyłowskiego na odbywającą się w dniach 22-24 kwietnia 1946 roku w Częstochowie naradę biskupów polskich. Rezultatem było wystosowanie memoriału protestacyjnego do władz państwowych, w którym stwierdzono, że „zgodnie z Konkordatem z 1925 roku i prawem kanonicznym greckokatolicka diecezja przemyska jest częścią Kościoła Katolickiego w Polsce, a biskup Kocyłowski jest członkiem polskiego episkopatu" („Analecta Ordinis S. Basilii Magni", 1953 vol. II (VIII), s. 487).
Nie zapobiegło to jednak całkowitej likwidacji Kościoła Greckokatolickiego. Lwowski pseudosobór 8-10 marca 1946 roku formalnie likwidował Kościół Greckokatolicki na sowieckiej Ukrainie, co miało też bezpośredni wpływ na ostateczną rozprawę z grekokatolikami w Polsce. 25 czerwca 1946 roku został aresztowany w pałacu biskupim w Przemyślu bp Kocyłowski i siłą wywieziony na Ukrainę sowiecką oraz uwięziony w areszcie NKWD. Po licznych przesłuchaniach i znęcaniu się nad nim zmarł w opinii świętości w dniu 17 XI 1947 roku.
26 czerwca 1946 roku aresztowano również jego sufragana biskupa Hryhorija Łakotę i członków kapituły. W ten sposób grekokatolicy w komunistycznej Polsce zostali pozbawieni swoich hierarchów i struktur.
Stolica Apostolska próbowała pomóc Kościołowi Greckokatolickiemu. Jedynym łącznikiem był Kościół Rzymskokatolicki w Polsce. 25 października 1946 roku papież Pius XII nadał kardynałom: Augustowi Hlondowi i Adamowi Sapieże (metropolicie krakowskiemu) specjalne uprawnienia w stosunku do duchowieństwa greckokatolickiego. Podczas wizyty prymasa Hlonda w Watykanie papież mianował go 10 grudnia 1946 r. Specjalnym Delegatem Stolicy Apostolskiej dla wszystkich wschodnich obrządków w Polsce. 9 stycznia 1947 roku powołano komisję do spraw obrządku wschodniego w składzie: bp Eugeniusz Baziak biskup lwowski, bp Franciszek Barda biskup przemyski, i biskup tarnowski Jan Stepa. Efektem prac Komisji było powołanie przez prymasa Hlonda wikariusza generalnego greckokatolickiej diecezji przemyskiej w osobie kanonika Bazylego Hrynyka, a w Apostolskiej Administracji Łekowszczyzny wikariuszem generalnym został ks. Andrij Złupko. W tym miejsce należy wspomnieć o 22 księżach greckokatolickich, którzy zostali aresztowani i umieszczeni w koncentracyjnym obozie w Jaworznie.
Wśród duchowieństwa polskiego były przykłady współczucia, solidarności i konkretnej pomocy, chociażby przykład ks. dr Hieronima Kocyłowskiego, dyrektora „Caritas" przy kurii łacińskiej w Przemyślu, który w tajemnicy przed biskupem Bardą w 1947 r., uratował od aresztowania przez UB księży Hrynyka i Deńkę. Znaczącej pomocy grekokatolikom udzielał administrator diecezji gdańskiej ks. bp Andrzej Wronka, również ks. bp Czesław Nowicki administrator diecezji gorzowskiej oraz ks. Stanisław Zając - dziekan i proboszcz Nowego Dworu Gdańskiego, ale było też dużo milczenia na przestępstwa władzy względem Kościoła Greckokatolickiego.
Ostatecznym ciosem dla Kościoła Greckokatolickiego była przeprowadzona w 1947 r. akcja „Wisła", w wyniku której wierni tego Kościoła zostali deportowani i rozproszeni na ziemiach Polski zachodniej i północnej. Konsekwencje tej akcji Kościół odczuwa w sposób bolesny po dzień dzisiejszy. Niepowetowane straty w ilości wiernych, zdziesiątkowane duchowieństwo, opuszczone zakony męskie i żeńskie, zlikwidowane towarzystwa i instytucje kościelne, zdewastowane i zrujnowane cerkwie, bezpowrotna utrata majątku nieruchomego i ruchomego, likwidacja wielu cennych zasobów archiwalnych, bibliotecznych, muzealnych i zabytków dziedzictwa kulturowego - wszystko to stało się udziałem najstarszej i największej diecezji przemyskiej obrządku wschodniego oraz chrześcijaństwa liczącego na tych ziemiach ponad 1000 lat historii. To samo stało się z Apostolską Administracją Łemkowszczyzny na Łemkowszczyźnie. Ostatni z ordynariuszy ks. mitrat Aleksander Malinowski jeszcze przed przyjściem Sowietów w 1945 roku z obawy przed aresztowaniem opuścił Łemkowszczyznę i udał się na Zachód. Przed udaniem się na emigrację mianował trzech wikariuszy generalnych: pierwszym został ks. Stefan Jadłowski proboszcz z Polan, drugim ks. Iwan Pidhrabij proboszcz Olchowca, a trzecim ks. Andrij Złupko - dziekan gorlicki i proboszcz w Gładyszowie. Na wiosnę 1946 roku ks. Jadłowski, chcąc uniknąć wysiedlenia, potajemnie opuścił Polskę, udał się do Preszowa na Słowację, gdzie dalej prowadził pracę duszpasterską. W tym samym roku w ramach akcji przesiedleńczej razem ze swoimi wiernymi wyjechał na Ukrainę sowiecką ks. Pidhrabij. Pozostał tylko ks. Andrij Złupko, który wytrwał na swoim stanowisku aż do akcji „Wisła", która ostatecznie rozprawiła się z Kościołem Greckokatolickim i z Łemkami. Ks. Andrij Złupko jeszcze przed wysiedleniem w ramach akcji „Wisła" przekazał swe uprawnienia ks. Pawłowi Szuflatowi z Małastowa, ale to już nie miało praktycznie żadnego znaczenia, gdyż w rzeczywistości Kościół Greckokatolicki na Łemkowszczyźnie przestał istnieć.
Po śmierci kardynała Hlonda prymasem Polski został bp Stefan Wyszyński, który przyjął uprawnienia wobec katolików obrządku wschodniego nadane przez Stolicę Piotrową jego poprzednikowi. Biskup Wyszyński potwierdził tytuł ks. Bazylego Hrynyka jako wikariusza generalnego i mianował go referentem do spraw obrządku greckokatolickiego.
Garstka księży greckokatolickich, którzy uniknęli zagłady i pozostali w Polsce, próbowała dalej prowadzić pracę duszpasterską wśród rozproszonej ludności ukraińskiej wyznania greckokatolickiego. Jedynym ośrodkiem-oazą, gdzie właściwie bez przeszkód prowadził pracę duszpasterską ks. Mirosław Ripecki, była miejscowość Chrzanów na Mazurach. Wielu księży sprawowało liturgię w obrządku łacińskim, inni byli birytualistami, dostosowując się do środowiska, w którym przyszło im spełniać posługę kapłańską.
Ks. Bazyli Hrynyk, uzyskawszy przywilej birytualizmu, zaczął w 1950 roku pełnić obowiązki duszpasterskie w woj. gdańskim, później w większych skupiskach wiernych w woj. koszalińskim i szczecińskim. Tę działalność przerwały władze komunistyczne, aresztując ks. Hrynyka w 1953. Po odbyciu kary w najcięższych więzieniach (m.in. siedział w Rawiczu wśród największych złoczyńców), ks. Hrynyk wyszedł z więzienia w 1956 r., w wyniku amnestii.
II. Odrodzenie duszpasterstwa greckokatolickiego po 1956 r.
Zmiany październikowe rozbudziły nadzieje grekokatolików na odrodzenie struktur Kościoła Greckokatolickiego. Nadzieje te okazały się jednak płonne. Ks. Bazyli Hrynyk mimo swojej niezwykłej aktywności na polu tworzenia nowych placówek duszpasterskich i odrodzenia społeczności greckokatolickiej, od chwili wyjścia z więzienia był pod stałą inwigilacją bezpieki, której udało się zwerbować wielu tajnych współpracowników i donosicieli. Jego inicjatywy były niejednokrotnie neutralizowane, co znacznie ograniczało swobodny rozwój Kościoła Greckokatolickiego. Teczki operacyjne figuranta ks. Bazylego Hrynyka liczą ponad 1200 stron donosów, analiz i zadań operacyjnych. Z tych akt o kryptonimie „ortodoksi" jednoznacznie wynika, że bezpieka w swoich zadaniach operacyjnych starała się nie dopuścić do reaktywowania działalności Kościoła Greckokatolickiego .
Władze komunistyczne wykorzystywały przede wszystkim uprzywilejowaną pozycję Kościoła prawosławnego w celu niedopuszczenia do odrodzenia duszpasterstwa greckokatolickiego, szczególnie w Polsce południowo-wschodniej. Tak było:w Komańczy, Szczawnem, Mokrem, Sanoku, Morochowie, Bilance, Zdyni, Gładyszowie, Kłokowicach, Młodowicach, i w innych miejscowościach, wszędzie tam gdzie pozostała choćby garstka wiernych Kościoła Greckokatolickiego.
Mimo tych przeszkód ilość placówek greckokatolickich systematycznie wzrastała: z 38 w 1958 do 56 w 1967 roku, a to głównie dzięki nadludzkim wysiłkom i tytanicznej pracy ks. Hrynyka. Sprzyjała temu też mądra i wyważona polityka ks. Prymasa.
Ks. Prymas Wyszyński w ramach swoich uprawnień i możliwości starał się nadawać kapłanom greckokatolickim szereg uprawnień. O ile wcześniej mieli oni jedynie prawo odprawiania Liturgii, nabożeństw, słuchania spowiedzi i głoszenia kazań, to po roku 1964 mogli udzielać podstawowych sakramentów: ślubów, chrztów i sprawować obrzędy pochówku. Istotnym osiągnięciem ks. mitrata Hrynyka było odnowienie działalności Kapituły przemyskiej. Obok Wikariusza Generalnego ks. Hrynyka i ks. dr Mykoły Deńki, trzecim członkiem kapituły został ks. Ks. Stefan Dziubina. Pierwsze posiedzenie Kapituły odbyło się w 1968 roku po 22-letniej przerwie.
Prepozytem kapituły został ks. Bazyli Hrynyk mianowany dekretem przez prymasa Wyszyńskiego, a ks. Jan Fedewicz został mianowany czwartym członkiem kapituły. Dzięki wstawiennictwu ks. Kardynała Josyfa Slipyja z Watykanu i zgody prymasa Wyszyńskiego, ks. Hrynyk mógł w 1968 roku powrócić do Przemyśla, do historycznej stolicy diecezji przemyskiej, skąd kierował jako Wikariusz Generalny sprawami obrządku greckokatolickiego aż do śmierci w dniu 31 maja 1977 r.
III. Utworzenie i działalność Wikariatu Generalnego dla grekokatolików
Po śmierci ks. Hrynyka, Prymas Wyszyński dekretem z 14 czerwca 1977 roku Wikariuszem Generalnym dla grekokatolików mianował ks. kanonika Stefana Dziubinę.
Następca prymasa Wyszyńskiego abp Józef Glemp, będąc delegatem Stolicy Apostolskiej ds. obrządków wschodnich, ze wszelkimi prawami ordynariusza, utworzył dwa wikariaty dla duszpasterstwa greckokatolickiego - północny i południowy.
Do północnego wikariatu należały greckokatolickie placówki duszpasterskie znajdujące się na terenie rzymskokatolickich metropolii - warszawskiej, gnieźnieńskiej, poznańskiej oraz archidiecezji białostockiej i dwóch diecezji: łomżyńskiej i drohiczyńskiej.
Do południowego zaś - placówki greckokatolickie leżące na terenie metropolii wrocławskiej i krakowskiej oraz archidiecezji w Lubaczowie i diecezji przemyskiej. Wikariaty dzieliły się na dekanaty. W skład północnego wchodziły dekanaty: olsztyński i koszaliński, południowy zaś tworzyły: wrocławsko-legnicki i przemyski. Dnia 22 grudnia 1981 roku prymas Glemp mianował dwu wikariuszy generalnych: dla wikariatu północnego protoihumena zakonu Bazylianów o. Josafata Romanyka, zaś dla południowego - ks. mitrata Jana Martyniaka. Stopniowo przybywało greckokatolickich placówek duszpasterskich, zwiększyła się liczba duszpasterzy.
W 1984 roku znaczącym wydarzeniem była wizyta sekretarza Kongregacji Kościołów Wschodnich arcybiskupa Myrosława Marusyna, który wyświęcił kilku księży i zwizytował greckokatolickie ośrodki duszpasterskie. Podczas kolejnych wizyt w latach 1986-1989 sytuacja Kościoła Greckokatolickiego ulegała stopniowej poprawie. Wpływał na to papież Jan Paweł II, który doskonale znał sytuację Kościoła w Polsce. Jesienią 1987 roku, w przeddzień Milenium Chrztu Rusi-Ukrainy w Rzymie, doszło do pierwszego zbliżenia pomiędzy hierarchami kościołów katolickich Polski i Ukrainy. Ks. kardynał J. Glemp i ówczesny arcybiskup większy Lwowa kardynał Myrosław Lubacziwśkyj wypowiedzieli wówczas znamienne słowa: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie".
IV. Odrodzenie działalności Kościoła Greckokatolickiego po roku 1989
Przeobrażenia polityczno-ustrojowe w Polsce po 4 czerwca 1989 roku miały bezpośredni wpływ na legalizację struktur i rozwój działalności duszpasterskiej Kościoła Greckokatolickiego. Dnia 16 lipca Ojciec Święty Jan Paweł II mianował pierwszego po II wojnie światowej biskupa greckokatolickiego z przeznaczeniem dla wiernych obrządku greckokatolickiego w Polsce. Został nim ks. Jan Martyniak. Jego konsekracja odbyła się 16 września 1989 roku na Jasnej Górze. Nowy hierarcha był początkowo biskupem pomocniczym prymasa Polski. 16 stycznia 1991 roku Stolica Apostolska odnowiła greckokatolicką diecezję przemyską i pierwszym ordynariuszem został bp Jan Martyniak. Ingres władyki odbył się 13 kwietnia 1991 r. Niestety nie mógł on odbyć się do dawnej katedry greckokatolickiej użytkowanej przez zakon OO. Karmelitów, ponieważ uniemożliwił to samozwańczy tzw. Społeczny Komitet Obrońców Polskiego Kościoła OO. Karmelitów. W tej sytuacji bp Jan Martyniak odbył ingres do katedry rzymskokatolickiej. Trwające przez kilka miesięcy działania tegoż komitetu, a następnie okupacja kościoła Św. Teresy uniemożliwiły planowane spotkanie w byłej katedrze społeczności greckokatolickiej z Ojcem Świętym podczas jego pobytu w Przemyślu w dniu 2 czerwca 1991 r. W zaistniałej sytuacji Jan Paweł II, pragnąc, aby eparchia przemyska jak najszybciej mogła normalnie funkcjonować, podarował wspólnocie greckokatolickiej dotychczas współużytkowany kościół garnizonowy na „wieczną własność" i podniósł go do godności katedry tego obrządku.
Od czasu odnowienia eparchii przemyskiej rozpoczął się proces tworzenia parafii w miejsce dotychczasowych placówek duszpasterskich. Nowa sieć parafialna objęła wszystkie skupiska grekokatolików. Powołano instytucje diecezjalne. 25 marca 1992 r. bullą papieską „Totus tuus Poloniae Populus" przeprowadzono nowy podział terytorialny Kościoła Katolickiego w Polsce. Greckokatolicką diecezję przemyską włączono w skład rzymskokatolickiej metropolii warszawskiej. Spowodowało to lawinę protestów wśród duchowieństwa i wiernych zarówno w Polsce, jak i w diasporze. Protesty były tak silne, że już w następnym roku - 19 czerwca 1993 diecezja przemyska została wyłączona z metropolii warszawskiej i podporządkowana bezpośrednio Stolicy Apostolskiej.
Zwieńczeniem organizacji struktur Kościoła Greckokatolickiego w Polsce było ustanowienie 1 czerwca 1996 roku greckokatolickiej prowincji kościelnej - Metropolii Przemysko-Warszawskiej. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, iż Kościół Greckokatolicki w Polsce ma w nazwie dodatkowy element uzupełniający: obrządku bizantyjsko-ukraińskiego, jednakże mimo to pozostał przy swej historycznej nazwie - Ukraińska Cerkiew Greckokatolicka.
Pierwszym metropolitą został dotychczasowy ordynariusz diecezji przemyskiej abp Jan Martyniak. W skład Metropolii Przemysko-Warszawskiej weszły dwie jednostki - Archidiecezja Przemysko-Warszawska i nowo utworzona Diecezja Wrocławsko-Gdańska. Pierwszym ordynariuszem nowej diecezji wrocławsko-gdańskiej został bp Teodor Majkowicz (†1998), kolejnym zaś obecny ordynariusz bp Włodzimierz Juszczak. Archidiecezja Przemysko-Warszawska podzielona została na cztery dekanaty: przemyski (32 parafie), krakowsko-krynicki (22 parafie), olsztyński (19 parafii), elbląski (14 parafii). W skład Diecezji Wrocławsko-Gdańskiej weszły też cztery dekanaty: wrocławski (17 parafii), zielonogórski (14 parafii), koszaliński (12 parafii), słupski (13 parafii). W całości metropolia liczy około 150 tyś. wiernych rozsianych po całym terytorium Polski, oraz około 300 tyś. grekokatolików obywateli Ukrainy czasowo przebywających w Polsce.
Na terenie metropolii działały: zakon męski Ojców Bazylianów (domy zakonne: Warszawa /siedziba protoihumena i nowicjat/, Przemyśl, Węgorzewo, Kętrzyn) oraz trzy zakony żeńskie: Siostry Bazylianki (Gorlice, Ketrzyn, Warszawa, Pasłęk, Pieniężno, Przemyśl), Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej (Warszawa, Bartoszyce, Goleniów, Koszalin, Kruklanki, Olsztyn, Przemyśl /dwa domy zakonne i nowicjat/, Świdwin, Janów Lubelski) oraz Zgromadzenie Sióstr Św. Józefa (Kraków, Banie Mazurskie, Wrocław, Komańcza, Międzylesie, Przemyśl).
Metropolia Przemysko-Warszawska posiada Wyższe Archidiecezjalne Seminarium Duchowne w Lublinie. Powołane zostały: Archidiecezjalna Biblioteka i Archiwum Historyczne przy Kurii Metropolitalnej w Przemyślu, Archidiecezjalna Komisja Konserwatorska do spraw Ochrony Zabytków i Rozwoju Sztuki Cerkiewnej, „Caritas" z siedzibą w Pieniężnie, Komisja do spraw Młodzieży, Komisja Katechetyczna. Działa wydawnictwo „Błahowist" i Wydawnictwo Archidiecezji Przemysko-Warszawskiej.
Przeobrażenia ustrojowe państwa, odrodzenie i reorganizacja życia religijnego stawiają nowe zadania przed Kościołem Greckokatolickim w Polsce. Może on swobodnie się rozwijać w oparciu o Konkordat z 1993 roku oraz gwarancje konstytucyjne.
Pomimo tych pozytywnych faktów odrodzenia i rehabilitacji w latach 90-tych XX wieku, straty, jakie poniósł Kościół Greckokatolicki w Polsce w latach 1944-1947, są nie tylko bezpowrotne i nie do odtworzenia, ani nie mają precedensu w tysiącletniej historii chrześcijaństwa na tych ziemiach.
Przemyśl, 20 marca 2007 r.
Bibliografia:
Akta IPN-Rzeszów, Sprawozdania z Pracy Szefa WUBP w latach 1946-1948.
Teczki operacyjne figuranta ks. Bazylego Hrynyka, IPN-Rzeszów.
Archiwum osobiste ks. B. Hrynyka, Archiwum Biblioteki Archidiecezjalnej przy Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.
S. Kardynał Wyszyński, Dzieła zebrane, t. I, 1949-1953. Warszawa 1991.
I. Biłas, Likwidacja greckokatolickiej diecezji przemyskiej., [w:] Polska-Ukraina, 1000 lat sąsiedztwa. T. 3. Przemyśl 1996.
Dmytro Błażejowski, Historical Šematism of the Eparchy of Peremyšl including the Apostolic Administration of Lemkiwščyna (1828-1939). Lviv 1995.
Mихайло Козак, Пом'яни Господи, Душі слуг Твоїх. «Свічадо». Перемишль-Львів 2002.
Степан Дзюбина, І стверди діло рук наших. Спогади. Варшава 1995.






