Strona główna » Artykuły » Tradycja liturgiczna » Obrzędy sakramentu małżeństwa

Obrzędy sakramentu małżeństwa

 OBRZĘD ZARĘCZYN

Zaręczyny są celebrowane w przedsionku Kościoła

Diakon: Błogosław Panie.

Kapłan: Błogosławiony jest nasz Bóg, w każdym czasie, te­raz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Diakon: W pokoju do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: O pokój z wysokości i o zbawienie ich, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: O pokój na całym świecie, pomyślny rozwój świętych Kościołów Bożych i jedność wszystkich, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Za ten święty dom Boży i za tych, którzy z wiarą, czcią i bojaźnią Bożą wchodzą do niego, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Za wielce błogosławionego _____, Metropolitę Warszawy i całej Polski, i za najprzewielebniejszego _____, Biskupa _____, za czcigodnych kapła­nów, diakonów w Chrystusie, i za cały stan du­chowny, i lud, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Za chronioną przez Boga Ojczyznę naszą, za władza i wojsko miłujące Chrystusa, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Za sługę Bożego _____, i za służebnicę Bożą _____, którzy teraz się zaręczają, i o ich zbawie­nie, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby otrzymali potomstwo jako przedłużenie rodni oraz wszystko, co potrzebne do zbawienia, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby im została udzielona doskonała i zgodna miłość oraz pomoc, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby zostali zachowani w jednomyślności i mocne) wierze, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby zostali zachowani w czystości życia, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby Pan nasz Bóg obdarzył ich godnym małżeń­stwem, i aby ich łoże było nieskalane, do Pana mó­dlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby byli wybawieni od wszelkiego utrapienia, gnie­wu i niedostatku, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Ochroń, zbaw, zmiłuj się i zachowaj nas Boże przez łaskę Twoją.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Wspominając Najświętszą, Przeczystą, Błogosławio­ną i pełną chwały Bogurodzicę i zawsze Dziewicę Maryję wraz ze wszystkimi świętymi — samych sie­bie, bliźnich naszych i całe nasze życie Chrystusowi, Bogu oddajmy.

Chór: Tobie Panie,

Kapłan: Albowiem Tobie należy się wszelka chwała, cześć i uwielbienie Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Kapłan: Boże wieczny, który rozdzielonych prowadzisz do jedności i nakładasz na nich nierozerwalną więź miłości, który pobłogosławiłeś Izaaka i Rebekę oraz uczyniłeś ich dziedzicami Twej obietnicy. Ty sam również pobłogosław te sługi Twoje, i _____, prowadząc ich do pełnienia wszelkich dobrych czynów. Albowiem Ty jesteś Bogiem miło­siernym i miłującym ludzi i Tobie oddajemy chwałę: Ojcu, Synowi, i Duchowi Świętemu, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Kapłan: Pokój wszystkim.

Chór: I duchowi twojemu.

Diakon: Pochylcie głowy wasze przed Panem.

Chór: Przed Tobą Panie.

Kapłan: Panie Boże nasz, który spośród narodów pogańskich poślubiłeś Kościół jako czystą Oblubienicę: pobłogo­sław te zaręczyny oraz zjednocz i zachowaj Twoje sługi w pokoju i jednomyślności. Albowiem Tobie należy się wszelka chwały, cześć i uwielbienie, Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Następnie wziąwszy obrączki, kapłan błogosławi ślubną parę, czyniąc trzykrotnie znak krzyża obrączką pana mło­dego nad panną młodą oraz obrączką panny młodej nad pa­nem młodym, mówi do mężczyzny: Zaręcza się sługa Boży _____ ze służebnicą Bożą _____ w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Następnie kapłan mówi do niewiasty: Zaręcza się służeb­nica Boża _____ ze sługą Bożym _____ w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Po trzykrotnym wypowiedzeniu tych słów kapłan nakłada im obrączki na prawe ręce. Narzeczem wymieniają obrączki, a kapłan odmawia następującą modlitwę:

Diakon: Do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Kapłan: Panie Boże nasz, który towarzyszyłeś słudze pa­triarchy Abrahama do Mezopotamii, posłanemu w celu znalezienia żony dla jego pana Izaaka, którą przez posługę czerpania wody mu wskazałeś, aby zaręczył się z Rebeką: Sam też pobłogosław zarę­czyny sług swoich, _____ i _____ oraz umocnij wypowiedziane przez nich przyrzeczenie. Utwierdź ich w świętej więzi miłości pochodzącej od Ciebie. Ty bowiem na początku stworzyłeś mężczyznę i nie­wiastę oraz z Twojej woli żona łączy się z mę­żem jako pomoc i ku przedłużeniu rodzaju ludz­kiego. Dlatego Panie Boże nasz, który ofiarowa­łeś prawdę Twemu dziedzictwu a Twe przymierze sługom Twoim, ojcom naszym, wybranym Twoim z pokolenia na pokolenie: wejrzyj na sługę Twego, i _____ i służebnicę Twoją _____, i umocnij ich zaręczyny w wierze, jednomyślności, prawdzie i miłości. Ty bowiem Panie oznajmiłeś, że ta rękojmia powinna być dana i potwierdzona we wszystkich rzeczach. Przez pierścień dana została Józefowi władza w Egipcie. Przez pierścień Daniel zo­stał uczczony w ziemi Babilonu. Przez pierścień ob­jawiła się prawość Tamar. Przez pierścień nasz Oj­ciec niebieski ukazał szczodrobliwość Swemu Sy­nowi, gdy powiedział: włóżcie pierścień na jego prawicę oraz sprowadźcie utuczonego cielca i zabij­cie go, jedzmy i weselmy się. Ta sama Twoja pra­wica Panie, przeprowadziła Mojżesza przez Morze Czerwone, a poprzez Twoje prawdziwe Słowo zo­stały uczynione niebiosa i umocnione fundamenty ziemi. Także prawice Twoich sług również będą bło­gosławione mocą Twojego Słowa i Twoim ramie­niem z wysokości. Dlatego Panie pobłogosław teraz to nałożenie obrączek błogosławieństwem z niebios i niech Twój anioł im przewodzi przez wszystkie dni ich życia. Albowiem Ty błogosławisz i uświęcasz wszystko i Tobie oddajemy chwałę, cześć i uwielbie­nie, Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, teraz i za­wsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

OBRZĘD UKORONOWANIA

Ślubna para z zapalonymi świecami, poprzedzona przez kapłana, kieruje się w procesji do centrum świątyni.

Kapłan: Szczęśliwi wszyscy, którzy się boją Pana.

Chór: Chwała Tobie, Boże nasz, chwała Tobie.

Kapłan: Którzy chodzą Jego drogami.

Chór: Chwała Tobie, Boże nasz, chwała Tobie.

Kapłan: Owoc pracy rąk swoich pożywać będziesz.

Chór: Chwała Tobie, Boże nasz, chwała Tobie.

Kapłan: Będziesz szczęśliwy i będzie ci dobrze.

Chór: Chwała Tobie, Boże nasz, chwała Tobie.

Kapłan: Żona twoja jako płodny szczep winny we wnętrzu twojego domu.

Chór: Chwała Tobie, Boże nasz, chwała Tobie.

Kapłan: Synowie twoi jak sadzonki oliwne dookoła twojego stołu.

Chór: Chwała Tobie, Boże nasz, chwała Tobie.

Kapłan: Tak oto błogosławiony będzie człowiek, który boi się Pana.

Chór: Chwała Tobie, Boże nasz, chwała Tobie.

Kapłan: Niech Cię Pan błogosławi z Syjonu, abyś oglądał po­myślność Jeruzalem po wszystkie dni żywota twego .

Chór: Chwała Tobie, Boże nasz, chwała Tobie.

Kapłan: Abyś oglądał dzieci twoich synów. Pokój nad Izra­elem.

Chór: Chwała Tobie, Boże nasz, chwała Tobie.

Następnie kapłan wygłasza pouczenie o małżeństwie i o re­aliach życia małżeńskiego. Potem pyta pana młodego:

Czy masz _____ dobrą i nieprzymuszoną wolę i mocne postanowienie pojąć za żonę tę niewiastę _____, którą tu przy sobie widzisz?

Pan młody: Mam czcigodny ojcze.

Kapłan: Czy nie obiecałeś małżeństwa innej niewieście?

Pan młody: Nie obiecałem czcigodny ojcze.

Kapłan zwraca się z pytaniem do panny młodej:

Czy masz _____ dobrą i nieprzymuszoną wolę i mocne postanowienie wziąć za męża tego mężczyznę _____, któ­rego tu przy sobie widzisz?

Panna młoda: Mam czcigodny ojcze.

Kapłan: Czy nie obiecałaś małżeństwa innemu mężczyźnie?

Panna młoda: Nie obiecałam czcigodny ojcze.

Diakon: Błogosław Panie.

Kapłan: Błogosławione Królestwo Ojca i Syna, i Ducha Świę­tego, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Diakon: W pokoju do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: O pokój z wysokości i o zbawienie ich, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: O pokój na całym świecie, pomyślny rozwój świętych Kościołów Bożych i jedność wszystkich, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Za ten święty dom Boży i za tych, którzy z wiarą, czcią i bojaźnią Bożą wchodzą do niego, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Za wielce błogosławionego _____, Metropolitę Warszawy i całej Polski, i za najprzewielebniejszego _____, Biskupa _____, za czcigodnych kapła­nów, diakonów w Chrystusie, i za cały stan du­chowny i lud, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Za chronioną przez Boga Ojczyznę naszą, za władze i wojsko miłujące Chrystusa, do Pana módlmy się. Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Za sługi Boże _____ i _____, którzy teraz łą­czą się we wspólnocie małżeńskiej i o ich zbawienie do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby ślub ten został pobłogosławiony, jak owe gody w Kanie Galilejskiej, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby otrzymali dar czystości życia i owoc swego łona ku zbawiennemu pożytkowi, do Pana módlmy się. Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby radowali się widokiem swych synów i córek, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby byli obdarowani dobrym potomstwem i zgod­nym życiem, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Abyśmy i my wraz z nimi otrzymali wszystko, o co ku zbawieniu prosimy, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Abyśmy wraz z nimi zostali wybawieni od wszel­kiego utrapienia, gniewu i niedostatku, do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Ochroń, zbaw, zmiłuj się i zachowaj nas Boże przez łaskę Twoją.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Wspominając Najświętszą, Przeczystą, Błogosławio­ną i pełną chwały Bogurodzicę i zawsze Dziewicę Maryję wraz ze wszystkimi świętymi — samych sie­bie, bliźnich naszych i całe nasze życie Chrystusowi, Bogu oddajmy.

Chór: Tobie Panie.

Kapłan: Albowiem Tobie należy się wszelka chwała, cześć i uwielbienie, Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Diakon: Do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Kapłan: Boże źródło czystości, Stwórco wszelkiego stworze­nia, który z miłości ku rodzajowi ludzkiemu prze­mieniłeś żebro naszego praojca Adama w niewia­stę i błogosławiąc im rzekłeś: „Bądźcie płodni i roz­mnażajcie się, i zaludniajcie ziemię, czyniąc ją so­bie poddaną" oraz oboje połączyłeś przez małżeń­stwo w jedno ciało. Dlatego też mężczyzna opuści ojca swego i matkę swoją, i połączy się ze swoją żoną, i dwoje będzie jednym ciałem, a co Bóg złą­czył, człowiek niech nie rozłącza. Ty pobłogosławi­łeś słudze swemu Abrahamowi, a otworzywszy łono Sary uczyniłeś go ojcem wielu narodów. Ty Rebece darowałeś Izaaka i błogosławiłeś ją, gdy porodziła. Ty połączyłeś Jakuba z Rachelą i wywiodłeś z niego dwunastu patriarchów. Ty połączyłeś Józefa i Asenat oraz dałeś im jako owoc potomstwo Efraima i Manassesa. Ty wysłuchawszy Zachariasza i Elż­bietę wskazałeś im, że z nich narodzi się Poprzed­nik. Ty sprawiłeś, że z korzenia Jessego wyrosła według ciała Zawsze-Dziewica, a z Niej narodził się Wcielony dla zbawienia rodzaju ludzkiego, który z niewypowiedzianego Twego daru i wielkiej dobroci przybył do Kany Galilejskiej i tam błogosławił mał­żeństwo, aby objawić, iż Twoją wolą jest prawowity związek małżeński a w nim wydanie potomstwa. Ty sam Najświętszy Panie przyjmij modlitwy nas sług Twoich. Tak jak byłeś obecny tam, tak i tutaj przybądź i ogarnij nas Twoją niewidzialną obecno­ścią. Błogosław to małżeństwo i obdarz sługi Twoje _____ i _____ długim i spokojnym życiem, czy­stością oraz mądrością, a nade wszystko przepo­joną pokojem wzajemną miłością, jak również dłu­gowiecznym potomstwem, wdzięcznością dzieci, nie więdnącym wieńcem chwały. Spraw, aby oglądali dzieci swoich dzieci, zachowaj ich łoże nieskalane oraz udziel im rosy z niebios i plonów ziemi. Napeł­nij dom ich pszenicą, winem, olejem oraz wszelkimi dobrami, aby mogli też dzielić się z potrzebującymi i obdarz również tych tutaj obecnych — wszystkim, co jest im potrzebne do zbawienia. Albowiem Ty je­steś Bogiem miłosierdzia i szczodrości oraz miłują­cym ludzkość. Tobie należy wszelka chwała: Przed­wiecznemu Ojcu i Najświętszemu Dobremu, i Życio­dajnemu Duchowi, teraz i zawsze i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Diakon: Do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Kapłan: Błogosławiony jesteś Panie i nasz Boże, Twórco sa­kramentalnego i czystego małżeństwa, Prawodawco cielesnego związku, który obdarzasz nieśmiertelno­ścią i wszelkim dobrem w życiu. Sam teraz o Panie, który na początku stworzyłeś człowieka i ustano­wiłeś go królem nad wszelkim stworzeniem, powie­działeś: „nie jest dobrze być człowiekowi samemu na ziemi. Uczyńmy odpowiednią pomoc dla niego". I wziąwszy jedno z jego żeber, stworzyłeś niewiastę, którą to zobaczywszy Adam, rzekł: „Oto kość z mo­ich kości i ciało z mego ciała, ona będzie nazwana żoną, ponieważ została wzięta z mężczyzny". Z tego powodu opuści człowiek ojca swego i matkę swoją i połączywszy się ze swą żoną, tak że dwoje stanie się jednym ciałem. Dlatego też tych, których Bóg złączył niech człowiek nie rozdziela. Sam teraz Pa­nie, Władco i Boże nasz, ześlij łaskę swoją z niebios na sługi Twoje: _____ i _____. Niech Twoja służebnica we wszystkim była poddana mężowi, a sługa Twój niech będzie głową żony, tak by mo­gli żyć według Twej woli. Błogosław im Panie Boże nasz, jak błogosławiłeś Abrahamowi i Sarze. Bło­gosław im Panie Boże nasz, jak błogosławiłeś Izaakowi i Rebece. Błogosław im Panie Boże nasz, jak błogosławiłeś Jakubowi i wszystkim patriarchom. Błogosław im Panie Boże nasz, jak błogosławiłeś Józefowi i Asenat. Błogosław im Panie Boże nasz, jak błogosławiłeś Mojżeszowi i Seforze. Błogosław im Panie Boże nasz, jak błogosławiłeś Joachimowi i Annie. Błogosław im Panie Boże nasz, jak błogo­sławiłeś Zachariaszowi i Elżbiecie. Zachowaj ich Pa­nie Boże nasz, jak zachowałeś Noego w arce. Zacho­waj ich Panie Boże nasz, jak zachowałeś Jonasza we wnętrzu wieloryba. Zachowaj ich Panie Boże nasz, jak zachowałeś od ognia Trzech Młodzieńców, zsyła­jąc im rosę z niebios. Niech zstąpi na nich radość ja­kiej doświadczyła święta Helena, gdy odnalazła dro­gocenny Twój Krzyż. Zachowaj ich w swej pamięci, tak jak pamiętałeś Enocha, Sema i Eliasza. Zacho­waj ich w swej pamięci, tak jak pamiętałeś o swoich czterdziestu świętych męczennikach, zsyłając im korony z nieba. Zachowaj w swej pamięci i ro­dziców, którzy ich wychowali, gdyż modlitwy rodzi­ców umacniają fundamenty domów. Pamiętaj Panie Boże nasz o sługach swych, tutaj zgromadzonych, którzy przybyli, aby uczestniczyć w tej weselnej ra­dości. Pamiętaj Panie Boże nasz o słudze Twoim _____ oraz służebnicy Twojej _____ i im po­błogosław. Obdarz ich owocem łona, dobrym potom­stwem, harmonią dusz i ciał. Wywyższaj ich jak ce­dry libańskie, jak bujnie rosnącą winną latorośl. Obdarzaj ich obfitością urodzaju, aby mając wszyst­kiego pod dostatkiem, obfitowali w czyny, które są dobre i miłe Tobie. Niech oglądają dzieci swoich dzieci, jak młode gałązki oliwne dookoła ich stołu, tak by podobając się Tobie zajaśnieli jak gwiazdy na niebie w Tobie Panu naszym. Albowiem Twoje jest panowanie, cześć i uwielbienie, wraz z Przedwiecz­nym Twoim Ojcem i Życiodajnym Twoim Duchem, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Diakon: Do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Kapłan: Święty Boże, Ty stworzyłeś człowieka z prochu ziemi, a z jego żebra ukształtowałeś niewiastę, przez co dałeś mu stosowną pomoc. Spodobało się bowiem Twemu Majestatowi, aby człowiek nie był samotny na ziemi. Teraz Panie Ty sam wyciągnij rękę ze świętego przybytku Twego i połącz sługę Twego _____ ze służebnicą Twoją _____, po­nieważ przez Ciebie łączy się żona ze swoim mężem. Połącz ich w jednomyślności, zespól ich w jedno ciało, obdarz ich owocem łona, zrodzeniem dobrych dzieci. Albowiem Twoje jest panowanie i Twoje jest królestwo, moc i chwała, Ojca i Syna, i Ducha Świę­tego, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Kapłan bierze korony. Pierwszą nakłada oblubieńcowi, mówiąc:

Ukoronowany zostaje sługa Boży _____ dla służebnicy Bożej _____, w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Kapłan nakłada drugą koronę dla oblubienicy, mówiąc:

Ukoronowana zostaje służebnica Boża _____ dla sługi Bożego _____, w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Kapłan błogosławi ich trzykrotnie, mówiąc za każdym razem: Panie Boże nasz, chwałą i godnością ich ukoronuj.

Diakon: Bądźmi uważni.

Kapłan: Pokój wam wszystkim.

Lektor: I duchowi twojemu.

Diakon: Oto Mądrość.

Lektor: Prokimen, ton ósmy: Uwieńczyłeś ich głowy koro­nami z drogocennych kamieni. Prosili Ciebie o życie i im je dałeś.

Werset: Albowiem obdarzyłeś ich błogosławieństwem na wie­ki, rozweseliwszy ich radością Twojego Oblicza.

Diakon: Oto Mądrość.

Lektor: Czytanie z Listu świętego apostoła Pawła do Efezjan.

Diakon: Bądźmy uważni.

Lektor: (Ef5, 20-33). Bracia: Dziękując zawsze za wszystko w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa Bogu i Ojcu, jedni drugim bądźcie ulegli w bojaźni Chrystusowej. Żony niech będą poddane swoim mężom jak Panu, ponieważ mąż jest głową żony, jak Chrystus jest Głową Kościoła: On, Zbawiciel ciała jego. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony swoim mężom we wszystkim. Mężowie, miłujcie żony wa­sze, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał sa­mego siebie za niego, aby go uświęcić, oczyściwszy go obmyciem wody w słowie życia, aby sam sobie przysposobił Kościół chwalebny, nie mający zmazy ani zmarszczki, albo czegoś podobnego, ale żeby był święty i niepokalany. Tak i mężowie powinni mi­łować żony swoje, jak swoje ciało. Kto miłuje żonę swoją, miłuje samego siebie. Nikt bowiem nigdy nie miał w nienawiści ciała swego, ale żywi i pielęgnuje je, jak i Chrystus Kościół; gdyż jesteśmy członkami ciała jego, z ciała jego i z kości jego. „Dlatego opu­ści człowiek ojca i matkę swoją, i złączy się z żoną swoją, i będą dwoje w jednym ciele." Jest to wielka tajemnica, a ja mówię w Chrystusie i w Kościele. Wszakże i każdy z was z osobna miłuje żonę swoją, jak samego siebie, a żona niech się boi męża swego.

Chór: Alleluja, Alleluja, Alleluja.

Lektor: (Ps 12, ton 5): Ty nas Panie zachowasz i ustrzeżesz na wieki od tego pokolenia. Pokój wszystkim.

Chór: I duchowi twojemu.

Kapłan: Czytanie świętej Ewangelii według świętego Jana.

Chór: Chwała Tobie Panie, chwała Tobie.

Diakon: Bądźmy uważni.

Kapłan: (J 2, 1-11) A dnia trzeciego były gody małżeń­skie w Kanie Galilejskiej; a była tam Matka Jezu­sowa. Wezwany też był na gody i Jezus, i ucznio­wie jego. A gdy zabrakło wina, rzekła Matka Je­zusowa do niego: Wina nie mają. I rzecze jej Je­zus: Co mnie i tobie niewiasto? Jeszcze nie przyszła godzina moja. Rzecze Matka jego sługom: Cokol­wiek wam powie, czyńcie. Było tam ze sześć stągwi kamiennych, ustawionych dla oczyszczenia żydow­skiego, mieszczących w sobie każda po dwa albo trzy wiadra. Rzecze im Jezus: napełnijcie stągwie wodą. I napełnili je aż do wierzchu. I rzecze im Jezus: Zaczerpnijcie teraz i zanieście gospodarzowi wesela. I zanieśli. A gdy gospodarz wesela skosztował wody, która stała się winem, a nie wiedział, skądby było (lecz wiedzieli słudzy, którzy wodę czerpali), woła oblubieńca gospodarz wesela, i rzecze mu: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy sobie podpiją, wtedy podlejsze; ty zaś dobre wino zacho­wałeś aż do tego czasu! Ten początek cudów uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej; i objawił chwałę swoją, i uwierzyli weń uczniowie jego.

Chór: Chwała Tobie Panie, chwała Tobie.

Diakon: Wołajmy wszyscy z całej duszy i ze wszystkich myśli naszych, wołajmy.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Panie wszechmocny, Boże Ojców naszych, błagamy Cię, wysłuchaj i zmiłuj się.

Chór: Panie zmiłuj się. (trzy razy)

Diakon: Zmiłuj się nad nami Boże według wielkiego miło­sierdzia Twego, błagamy Cię, wysłuchaj i zmiłuj się.

Chór: Panie zmiłuj się. (trzy razy)

Diakon: Módlmy się jeszcze o miłosierdzie, życie, pokój, zdro­wie, zbawienie, i nawiedzenie sług Bożych _____ i _____ (wymienić może jeszcze inne imiona), i o przebaczenie oraz odpuszczenie grzechów.

Chór: Panie zmiłuj się. (trzy razy)

Diakon: Albowiem jesteś Bogiem miłosiernym i miłującym ludzi, i Tobie oddajemy chwałę Ojcu i Synowi, i Du­chowi Świętemu, teraz i zawsze i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Diakon: Do Pana módlmy się. Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Panie Boże nasz, który w zbawczej swej troskliwo­ści, raczyłeś przybyć do Kany Galilejskiej i swoją obecnością zaświadczyć o godności małżeństwa, za­chowaj również i teraz, w pokoju i zgodzie, sługi Twoje: _____ i _____, których zechciałeś wza­jemnie połączyć. W pokoju i jednomyślności zacho­waj ich małżeństwo, aby było godne czci. Zachowaj ich łoże nieskalane. Dozwól, aby ich wspólne ży­cie było w czystości oraz spraw, aby osiągnęli sę­dziwą starość, wypełniając czystym sercem Twoje przykazania. Albowiem Ty jesteś Bogiem naszym, Bogiem miłosierdzia i zbawienia. Tobie oddajemy chwałę: Przedwiecznemu Ojcu, Najświętszemu, Do­bremu i Życiodajnemu Duchowi, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Diakon: Chroń, zbaw, zmiłuj się i zachowaj nas Boże przez łaskę Twoją.

Chór: Panie zmiłuj się.

Diakon: Aby cały ten dzień był doskonały, święty, spokojny i bezgrzeszny, do Pana módlmy się.

Chór: Daj Panie.

Diakon: O Anioła pokoju, wiernego przewodnika, strażnika dusz i ciał naszych, Pana prośmy.

Chór: Daj Panie.

Diakon: O to co dobre i pożyteczne dla dusz naszych oraz o pokój dla świata, Pana prośmy.

Chór: Daj Panie.

Diakon: Abyśmy pozostałe dni życia naszego, przeżyli w po­koju i pokucie, Pana prośmy.

Chór: Daj Panie.

Diakon: O chrześcijańskie zakończenie życia naszego, bez cierpienia, nieskalane, spokojne i o dobre usprawie­dliwienie na wielkim i straszliwym Sądzie Chrystu­sowym, Pana prośmy.

Chór: Daj Panie.

Diakon: Jedność wiary i uczestnictwo w Duchu Świętym uprosiwszy, samych siebie i jeden drugiego, i całe nasze życie, Chrystusowi Bogu oddajmy.

Chór: Tobie Panie.

Kapłan: I uczyń nas Panie godnymi, abyśmy z odwagą, i nie ku potępieniu, śmieli przyzywać Ciebie, Boga Ojca Niebieskiego i mówić:

Lud: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego po­wszedniego daj nam dzisiaj, i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom, i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.

Kapłan: Albowiem Twoje jest Królestwo, potęga i chwała, Ojca i Syna, i Ducha Świętego, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Kapłan: Pokój wszystkim.

Chór: I duchowi twojemu.

Diakon: Pochylcie głowy wasze przed Panem.

Chór: Przed Tobą, Panie.

Zostaje przyniesiony wspólny kielich, który kapłan błogo­sławi.

Diakon: Do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Kapłan: Boże, Ty wszystko stworzyłeś mocą Twoją i umoc­niłeś świat oraz ozdobiłeś koronę wszystkiego, co przez Ciebie zostało stworzone. Pobłogosław te­raz ten wspólny kielich błogosławieństwem ducho­wym, który jest podawany łączącym się we wspól­notę małżeńską. Albowiem błogosławione jest Twoje Imię, pełne chwały Twoje Królestwo Ojca i Syna, i Ducha Świętego, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

Chór: Amen.

Kapłan bierze wspólny kielich z pobłogosławionym winem i daje z niego trzykrotnie pić nowożeńcom, najpierw mężczyź­nie a potem niewieście. Następnie oprowadza ich trzykrotnie wokół pulpitu (na którym w samym środku cerkwi znajduje się ikona). Świadkowie idąc za nimi trzymają, nad ich gło­wami korony.

Kapłan i chór: Izajaszu, raduj się, Panna poczęła w łonie i narodziła w łonie Syna, Emmanuela, Boga i Czło­wieka, którego Imię — Wschód. Jego wywyższając, Pannę uwielbiajmy. Święci męczennicy, godnie cierpiący i koronę otrzymujący, módlcie się do Pana o zbawienie dusz naszych.

Sława Tobie, Chryste Boże, chwało Apostołów, radości męczenników, którzy wyznawali Współistotną Trójcę.

Kapłan zdejmuje koronę z głowy pana młodego i mówi:

Oblubieńcze bądź wywyższony jak Abraham, błogosła­wiony jak Izaak i niech Twe potomstwo będzie tak liczne, jak potomstwo Jakuba. Trwaj w pokoju, postępuj sprawiedliwie, zachowując Przykazania Boże.

Kapłan zdejmuje koronę z głowy panny młodej i mówi:

I ty, niewiasto, bądź wywyższona jak Sara, rozradowana jak Rebeka i niech twe potomstwo będzie tak liczne, jak potomstwo Racheli. Rozraduj się w swoim mężu. Wypełniaj nakazane Prawo, byś przez to była godna Bożego błogo­sławieństwa.

Diakon: Do Pana módlmy się.

Chór: Panie zmiłuj się.

Kapłan: Boże, Boże nasz, który przybyłeś do Kany Galilej­skiej i pobłogosławiłeś tam uroczystości weselne, błogosław również Twoim sługom, którzy z Twojej Opatrzności połączyli się we wspólnotę małżeńską. Błogosław ich wyjścia i powroty. Napełnij dobrami ich życie. Przyjmij ich korony w Twoim Królestwie.

Ich zaś zachowaj czystymi i nieskalanymi na wieki wieków.

Chór: Amen.

Kapłan: Pokój wszystkim.

Chór: I duchowi twojemu.

Diakon: Pochylcie głowy wasze przed Panem.

Chór: Przed Tobą Panie.

Kapłan: Ojciec i Syn, i Duch Święty, Przenajświętsza, Współistotna i Życiodajna Trójca, jedno Bóstwo i Kró­lestwo, niech błogosławi was oraz darzy długim życiem, dobrymi dziećmi, pomyślnością w życiu i rozwojem wiary. Niech też obdarzy was pełnią wszelkiego dobra na ziemi oraz uczyni was god­nymi radowania się obiecanymi dobrami, za przy­czyną modlitw Najświętszej Bogurodzicy i wszyst­kich świętych.

Chór: Amen.

Diakon: Oto Mądrość. Przenajświętsza Bogurodzico zbaw nas.

Chór: Czcigodniejszą od Cherubinów i chwalebniejszą bez porównania od Serafimów, któraś bez uszczerbku Boga Słowo porodziła, Ciebie zaprawdę jako Bogu­rodzicę wywyższamy.

Kapłan: Chwała Tobie Chryste Boże, Nadziejo nasza, chwała Tobie.

Chór: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. Panie zmiłuj się. Panie zmiłuj się. Panie zmiłuj się. Panie błogosław.

Kapłan: Chrystus, prawdziwy Bóg nasz, który przez swoje przybycie do Kany Galilejskiej, ukazał małżeństwo jako godne czci, dla modlitw Przeczystej swojej Matki, świętych, chwalebnych i przesławnych Apo­stołów, świętych przez Boga ukoronowanych i rów­nych Apostołom — Konstantyna i Heleny, świę­tego wielkiego męczennika — Prokopa i wszystkich świętych, niech się zmiłuje nad nami i zbawi nas, jako Dobry i miłujący ludzi.

Chór: Amen.

Na zakończenie, o ile jest to przyjęte w miejscowym zwy­czaju, nowożeńcom wyśpiewuje się najlepsze życzenia.

Diakon: Nowo zaślubionym sługom Bożym ______

i _____ daj Panie pokój, zdrowie, spokojne ży­cie, obfitość plonów ziemi oraz we wszelkiej potrze­bie śpiesz im z pomocą i zachowaj ich na szczęśliwe i długie lata.

Chór: Na długie lata.

[Przekład tekstu obrzędów sakramentu małżeństwa zo­stał dokonany z języka staro-cerkiewno-słowiańskiego.





Rss Facebook Twitter Digg Wykop
  Odsłon: 1713


  • Nyni otpuszczajeszy

  • Tropar Uspeniju

  • Sława w wysznich Bohu

  • Boh Hospod' i jawysia nam


Z którym pojęciem najbardziej utożsamiasz grekokatolików?