Strona główna » Artykuły » Teologia » „ŚWIĘTYMI BĄDŹCIE, BO JA JESTEM ŚWIĘTY” ( 1 P 1, 16)

„ŚWIĘTYMI BĄDŹCIE, BO JA JESTEM ŚWIĘTY” ( 1 P 1, 16)



„ŚWIĘTYMI BĄDŹCIE, BO JA JESTEM ŚWIĘTY"

                                                                                  ( 1 P 1, 16)

 

Autor: Aleksander Oleś

 

1. BIBLIJNY SENS ŚWIĘTOŚCI

 

Miłujący i troskliwy Bóg, swą boską mądrością, daje się poznać swojemu Ludowi Wybranemu i wskazuje duchowy imperatyw kategoryczny dotyczący świętości, który stanowi jedyny sens życia duchowego każdego członka Jego wspólnoty. Ten nakaz moralny o byciu w życiu człowiekiem doskonałym jest programem fundamentalnym każdego ludzkiego życia. Życie moralne, święte i doskonałe ma być na wzór bycia Boga Trójjednynego. Chrystus rozpoczynając swą ziemską misję i nauczanie swoim osobistym przykładem daje znać zarówno swym uczniom, jak i tłumom ludzi idącym za Nim przede wszystkim w Kazaniu na Górze. Wskazuje niełatwą drogę Jego naśladowania, a jest to droga trudna, by wejść do chwały Jego Królestwa Niebieskiego. Przypatrzmy się nieco bliżej pedagogii Bożej, zawartej na kartach Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu, dotyczącej formowania się duchowego umiłowanych Jego dzieci Bożych. Bóg - Parwowdawca i Bóg- Nauczyciel, który uczy ludzi - swych przyjaciół - jak odnaleźć szczęście wiekuiste tu na ziemi i w przyszłości w wiekuistości niebiańskiej, na kartach Pisma Świętego uczy, jak osiągnąć stan doskonały, stan doskonałości miłości.

 

A) BÓG  - POTRZYKROĆ  ŚWIĘTY

 

Podczas Modlitwy Eucharystycznej zwanej prefacją kapłan wraz z wiernymi uczestniczącymi w  Ofierze Pańskiej wypowiada następujące słowa:

 

Święty, Święty, Święty, Pan Bóg zastępów. Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej. Hosanna na wysokości. Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie. Hosanna na wysokości. [1]

(Sanctus, Sanctus, Sanctus*Dominus Deus Sabaoth*Pleni sunt caeli et terra gloria tua* Hosanna in excelsis*Benedictus qui venit in nomine Domini* Hosanna in Excelsis).

 

Izajaszowy Trisagion pochodzi z epifanii jaka  dała mu łaskę poznania majestatu Bożej świętości i chwały, aby prorok mógł  przekazał je  Izraelowi - swemu ukochanemu Ludowi. Posłuchajmy słów  Izajasza:

„W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana, Jahwe, siedzącego na tronie wysokim i wyniosłym. Kraj Jego szaty wypełnił Świątynię. Nad Nim unosili się Serafini. Każdy miał po sześć skrzydeł; dwoma zasłaniał sobie oblicze, dwoma zasłaniał swe nogi, a dwoma unosił się w górze. I wołał jeden do drugiego:

 

- Święty, Święty, Święty Pan, Jahwe Zastępów! Ziemia cała pełna jest chwały Jego!".(Iż 6, 1 -3). [2]

Bóg, który nie jest dostępny dla człowieka, objawia się Izraelowi poprzez epifanie, które czynią z Niego „Świętym Izraela". Jedna z takich epifanii ukazuje Bożemu Ludowi Imię, które Jahwe pragnie by je czcić i wysławiać Z biegiem czasu imiona Boga „Jahwe" i „Święty" staja się synonimami. [3]

 

 

B) BÓG - JESTEM, KTÓRY JESTEM

 

Bóg który jest Święty, pragnie aby On i Jego imię, które jest tożsame z jego istotą, było czczone przez Naród Wybrany. Istotą kultu imienia Bożego jest Jego naśladownictwo przez wiernych. Czyny i słowo Boga poświadczone przez Prawo i Proroków  nakłaniają wiernego do naśladowania Boga, a bezpośrednio do czci Jego świętego imienia.

 

W Starym Testamencie Bóg objawia swoje imię Mojżeszowi objawiając się w krzewie ognistym. Posłuchajmy słów Ojca św. Jana Pawła II skierowanego do wiernych:

 

„Bóg objawia Mojżeszowi jego posłannictwo: ma wyprowadzić Izraelitów z niewoli egipskiej i przeprowadzić do ziemi obiecanej. Przyrzeka mu także swą potężną pomoc w spełnienie tego zadania: << Ja będę z tobą>>. Wtedy Mojżesz w taki sposób odzywa się do Boga: << Oto pójdę do synów Izraela i powiem im: Bóg ojców naszych posłał mnie do was. Lecz gdy oni mnie zapytają, jakie jest Jego imię, to cóż im mam powiedzieć?" Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: „Jestem, który Jestem. I dodał: :Tak powiesz synom Izraela: Jestem  posłał mnie do was>>" (Wj 3, 13 - 14).[4]

Izrael jako naród wybrany czcił święte imię Boga, nie wypowiadając Jego objawionego Imienia, ale nazywając i wzywając Boga - Panem (Adonai).

 

Sam Bóg nakazał czcić swoje imię w Dekalogu, w drugim przykazaniu:

„Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy" (Wj 20, 7 ; Pwt 5, 11)

 

            Tak samo Chrystus Pan w Modlitwie Pańskiej uczy nas by „święcić imię Boga" - „święć się imię Twoje" („sanctificetur nomen tuum"). Święty Piotr Chryzolog tak komentuje te słowa modlitwy „Ojcze nasz" w swoim dziele Sermones :

„Prosimy Boga, by święcił swoje imię, gdyż przez świętość zbawia On i uświęca wszelkie stworzenie...Chodzi o imię, które daje zbawienie upadłemu światu, ale prosimy, by to imię Boże było uświęcone w nas przez nasze życie. Bo jeśli dobrze żyjemy, imię Boże jest błogosławione; ale jeśli źle żyjemy, jest ono znieważane, jak mówi Apostoł: „Z waszej przyczyny poganie bluźnią imieniu Boga" (Rz 2, 24 ; Ez 36, 20 - 22). Modlimy się więc, abyśmy byli godni stać się świętymi, jak święte jest imię naszego Boga".[5]

 

C) ŚWIĘCI - „ŚWIĄTYNIE BOGA"

 

1. Stary Testament

 

            Stary Testament przedstawia Izrael jako Lud Wybrany, który został obdarzony szczególnymi łaskami i darami przez Boga. Lud Wybrany stał się własnością szczególną Boga. Pismo Święte nazywa Izrael „ludem kapłańskim", „ludem świętym". Ten to Lud Bóg ogarnia swoją miłością i miłosierdziem, jest Jego Oblubienicą. Tenże to Bóg daje się poznać poprzez epifanie np. w obłoku, w arce przymierza, w świątyni, w miejscy Święte Świętych, gdzie kapłan raz do roku składał Bogu cześć i ofiarę, wychwalając jego opiekę nad Jego Narodem., Bóg także jest nie tylko Bogiem Izraela, ale także jego Obrońcą i Towarzyszem pośród jego dziejów. U proroka Ozeasza Bóg mówi do Narodu Wybranego na wygnaniu: „pośrodku ciebie jestem Ja - Święty" (Oz 11, 9). Świętość Boga domaga się świętości moralnej  Izraela i jego członków. Bóg przekazuje Ludowi swemu Prawo i Proroków, aby oni  uświęcili  i nadali  mu godność poprzez przekazaną im misje uświęcania Narodu Wybranego. Potrzykroć Święty Bóg każe uświęcać się Narodowi i nakłada na niego ten obowiązek, bo tylko w ten sposób Izrael może dotrzymać wierność Bogu. Izrael oczyszcza się, aby mógł w prawości serca uczestniczyć w kulcie Jahwe. Oczyszczenie to jest dziełem samego Boga, ale przy udziale człowieka. Uświęcenie i oczyszczenie ma charakter rytualny poprzez składanie ofiar i oczyszczanie serca oraz przestrzegania przepisów zawartych w Pismach. Nagrodą za takie życie będzie nagroda wejścia do Królestwa Niebieskiego, królestwa eschatologicznego. Początkiem jednak świętości każdego wierzącego jest „bojaźń Boga".[6]

 

2. Nowy Testament

 

W Pismach Nowego Testamentu nazwą świętych obdarza się chrześcijan. Najpierw tych, którzy obcowali bezpośrednio z Chrystusem, następnie członków poszczególnych Kościołów, wreszcie wszystkich wierzących w Jezusa Chrystusa. Duch Święty sprawia, że wierni nazywani są „świętymi w Chrystusie" (1 Kor 1, 30 ;  Ef 5, 26 ; 1 J 2, 20).Wierni Nowego Testamentu są też nazywani w Pismach: „święty naród" , „królewskie kapłaństwo" , „święty przybytek", „świątynia Boga". Aby zostać chrześcijaninem przyszli święci Nowego Testamentu musieli całkowicie zerwać z grzechem i z obyczajami pogańskimi w czasie odbywania czasu katechumenatu, w czasie wtajemniczenia chrześcijańskiego i inicjacji w życie w pełni chrześcijańskie. Uczestnictwo w sakramentach a szczególnie partycypacja w Eucharystii uświęcała każdego wiernego chrystusowego. Poprzez udział w Świętej Liturgii każdy chrześcijanin „powinien mieć udział w Jego cierpieniach i w śmierci po to, by dojść do Jego zmartwychwstania" (Flp 3, 10 - 14).  Owo przebóstwienie, czy uchrystusowienie można wyrazić słowami św. Pawła Apostoła : „Już nie ja żyję, lecz  żyje we mnie Chrystus" (Ga 2, 20). Początkiem jednak świętości każdego wierzącego jest „naśladowanie Chrystusa": „Bądźcie więc naśladowcami Boga, jako dzieci umiłowane, i postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za nas w ofierze (Ef 5, 1 - 2). [7]

 

2. NAUKA VATICANUM SECUNDUM - WEZWANIE DO POWSZECHNEJ ŚWIĘTOŚCI

 

Nauka Soboru Watykańskiego Drugiego na temat świętości zawiera się szczególnie w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele Lumen gentium. Rozdział piąty tejże Konstytucji nosi znamienny dla nas tytuł, a mianowicie Powszechne powołanie do świętości w Kościele. Wszystkie stany w Kościele o których była mowa we wcześniejszych rozdziałach, które dotyczyły struktury i istoty Tajemnicy Kościoła, swoją pierwszą misję, odnajdują w uświęceniu siebie i całego świata. Wzorem tego uświęcenia jest Chrystus, który umiłował Kościół i wydał za Niego siebie samego w ofierze Krzyża i Tajemnicy Zmartwychwstania. Skupienie się na Tajemnicy Paschalnej Kościoła pozwala wszystkim wiernym pragnąć i otrzymać dar uświęcenia. Chrystus mocą sakramentów i łaską Ducha Świętego obdarza wszystkich świętością, zespala wszystkich w Jedno Ciało i wyposaża w „potężne środki zbawienia" (nr 40 i 11). Początkiem darowania wiernemu  przez Boga świętości stanowią sakramenty inicjacji chrześcijańskiej, a szczególnie sakrament chrztu, który czyni z wiernych „prawdziwie synów Bożych  i uczestników Boskiej natury". Od tej pory z dnia na dzień, każdy wierny ma obowiązek wzrastać w wierze i świętości poprzez życie moralne i duchowe. Każdy wierny jakiegokolwiek stanu jest powołany do świętości życia chrześcijańskiego.

 

Poniższe teksty niniejszej Konstytucji o Kościele zwracają uwagę na powszechny wymiar świętości w poszczególnych stanach i powołaniach kościelnych. Teksty te nie zostały oznaczone żadnymi komentarzami. Zamysłem bowiem autora jest to, aby często nad nimi rozmyślać a poprzez to kontemplować bogactwo treści w nich zawartych. Każdy wierzący odnajdzie dla siebie odpowiedni tekst, który wskaże mu w jaki sposób może osiągnąć doskonałość w życiu duchowym.

 

Na sam koniec naszą uwagę chciałbym zwrócić na Maryję, którą Kościół Wschodni nazywa „Całą Świętą" (Panaghia). To w ten czas, kiedy kontemplujemy Święte Oblicze Kościoła, Ona wskazuje nam Syna, jako wzór wszelkich cnót. To Ona stanowi pierwowzór świętości Kościoła i każdego wiernego, który pragnie się uświęcić. Niech Maryja, Matka Boga i Nasza Matka wskazuje Nam drogę w „pielgrzymce wiary" do celu ostatecznego, gdzie Bóg będzie, „wszystkim we wszystkich", Mistrzyni z Nazaretu, słuchająca i zachowująca w swoim sercu matczynym słowa Chrystusa, niech także nam wszystkim, z każdego stanu w Kościele, uprosi łaski do wypełniani swego powołania, przez który realizujemy odwieczny Boży plan zbawienia - „uświęcenia wszystkiego w Chrystusie".

 

 

„Kościół, którego tajemnicę wykłada Sobór święty, uznawany jest przez wiarę za niezachwianie święty. Albowiem Chrystus, Syn Boży, który wraz z Ojcem i Duchem Świętym doznaje czci jako „sam jeden Święty" (1 Tes 5, 19, 1J 4, 1), umiłował Kościół jako oblubienicę swoją, siebie samego zaś wydając, za niego, aby go uświęcić (Ef 5, 25-26); złączył go tez z sobą jako ciało swoje i hojnie obdarzył  darem Ducha Świętego na chwałę Bożą. Toteż wszyscy w Kościele, niezależnie od tego, czy należą do hierarchii, czy są przedmiotem jej funkcji pasterskiej, powołani są do świętości, zgodnie ze słowami Apostoła: „Albowiem wolą Bożą jest uświęcenie wasze" (1 Tes 4, 3 ; Ef 1, 4). Ta zaś świętość Kościoła nieustannie ujawnia się i ujawnić się powinna w owocach łaski, które Duch rodzi w wiernych; rozmaicie wyraża się ona u poszczególnych ludzi, którzy we właściwym sobie stanie życia dążą do doskonałości miłości, będąc zbudowaniem dla innych; w pewien właściwy sobie sposób wyraża się ona w praktykowaniu rad ewangelicznych, dzięki pobudzeniu przez Ducha Świętego, podejmowane przez licznych chrześcijan bądź prywatnie, bądź w zatwierdzonych przez kościół warunkach czy stanie, daje w świecie i dawać powinno wspaniałe świadectwo i przykład w tej właśnie świętości". (Lumen gentium 39) [8]

 

3. CHRYSTUS WZOREM ŚWIĘTOŚCI

 

„Pan Jezus, boski Nauczyciel i Wzór  wszelkiej doskonałości, głosił uczniom swoim każdego stanu, wszystkim razem i każdemu z osobna, świętość życia, której sam jest sprawcą i dokonawcą: „Bądźcie wy tedy doskonali, jak i Ojciec wasz niebieski jest doskonały" (Mt 5, 48). Na wszystkich bowiem zesłał Ducha Świętego, który miał ich wewnętrznie pobudzić, aby miłowali Boga z całego serca, z całej duszy, z całej myśli i z całej siły swojej (Mk 12, 30) i aby siebie wzajemnie tak miłowali, jak Chrystus ich umiłował (J13, 34 ; 15, 12). Wyznawcy Chrystusa, powołani przez Boga i usprawiedliwieni w panu Jezusie nie ze względu na swe uczynki, lecz wedle postanowienia i łaski Bożej, w chrzcie wiary stali się prawdziwie synami Bożymi i uczestnikami natury Bożej, a przez to rzeczywiście świętymi. Toteż powinni oni zachowywać w życiu i w pełni urzeczywistniać świętość, którą otrzymali z daru Bożego. Napomina ich Apostoł, aby żyli „jak przystoi świętym" (Ef 5, 3), aby przyoblekli się „jako wybrani Boży, święci i umiłowani w tkliwe miłosierdzie, w dobroć, w pokorę, w łagodność i w cierpliwość" (Kol 3, 12) i aby mieli owoce Ducha ku uświęcenia (Gal5, 22 ; Rz 6, 22). Skoro zaś wszyscy w wielu rzeczach upadamy (Jk 3,2),  ustawicznie potrzebujemy miłosierdzia Bożego i co dzień powinniśmy się modlić: „Odpuść nam nasze winy" (Mt 6, 12).

Toteż dla wszystkich jasne jest, ze wszyscy chrześcijanie jakiegokolwiek stanu i zawodu powołani są do pełni życia chrześcijańskiego i do doskonałości miłości; dzięki zaś tej świętości chrześcijan, także społeczności ziemskiej rozwija się bardziej godny człowieka sposób życia. Na osiągniecie tej doskonałości wierni obrać powinni swe siły otrzymane według miary obdarowania Chrystusowego, aby idąc w Jego ślady i upodabniając się do wzoru, jakim On sam jest dla nich, posłuszni we wszystkim woli Ojca, z całej duszy poświęcali się chwale Bożej i służbie bliźniemu. W ten sposób świętość Ludu Bożego wyda owoc obfity, jak tego dowodzi wymownie życie tylu świętych w dziejach Kościoła". (Lumen gentium 40) [9]

 

4. MARYJA PANNA - IKONA ŚWIĘTOŚCI.

 

„A podczas gdy Kościół w osobie Najświętszej Maryi Panny już osiąga doskonałość, dzięki której istnieje nieskalany i bez zmazy (Ef 5, 27) chrześcijanie ciągle jeszcze starają się usilnie o to, aby przezwyciężać grzech wzrastać w świętości; dlatego wznoszą oczy ku Maryi, która świeci całej wspólnocie wybranych jako wzór cnót. Rozmyślając o Niej zbożnie i przypatrując się jej w świetle Słowa, które stało się człowiekiem, Kościół ze czcią głębiej wnika w największą tajemnicę Wcielenia i coraz upodabnia się do swego Oblubieńca. Albowiem Maryja, która wkroczywszy głęboko w dzieje zbawienia łączy w sobie w pewien sposób i odzwierciedla najważniejsze treści wiary, gdy jest sławiona i czczona, przywołuje wiernych do Syna swego i do Jego ofiary oraz do miłości Ojca. Kościół zaś zabiegając o chwałę Chrystusa, staje się bardziej podobny do swego wzniosłego Pierwowzoru, postępując ustawicznie w wierze, nadziei i miłości oraz szukając we wszystkim woli Bożej i będąc jej posłuszny. Stad też i w swej apostolskiej działalności Kościół słusznie ogląda się na Tę, co zrodziła Chrystusa, który po to począł się z Ducha Św. I narodził się z Dziewicy, aby przez Kościół także w sercach wiernych rodził się i wzrastał. Ta zaś Dziewica w życiu swoim stała się przykładem owego macierzyńskiego uczucia, które ożywiać winno wszystkich współpracujących dla odrodzenia ludzi w apostolskim posłannictwie Kościoła.

Tymczasem Matka Jezusowa, jak w niebie doznaje już chwały co do ciała i duszy będąc obrazem i początkiem Kościoła mającego osiągnąć pełnię w przyszłym wieku, tak tu na ziemi, póki nie nadejdzie dzień Pański (2 P 3, 10), przyświeca Ludowi Bożemu pielgrzymującemu jako znak pewnej nadziei i pociechy. (Lumen gentium 65, 68) [10]

 

5. WSZYSTKIE STANY W KOŚCIELE POWOŁANE SĄ DO ŚWIĘTOŚCI

 

a)      ŚWIĘTOŚĆ PASTERZY KOŚCIOŁA

 

„W rozmaitych rodzajach i powinnościach jedną świętość uprawiają wszyscy, którymi kieruje Duch Boży, a posłuszni głosowi Ojca czcząc Boga Ojca w duchu i prawdzie, podążają za Chrystusem ubogim, pokornym i dźwigającym krzyż, aby zasłużyć na uczestnictwo w Jego chwale. Każdy stosownie do własnych darów i zadań winien bez ociągania kroczyć drogą wiary żywej, która wzbudza nadzieję i działa przez miłość.

 

Przede wszystkim pasterze trzody Chrystusowej powinni na wzór najwyższego i wiekuistego kapłana, pasterza i Biskupa dusz naszych, zbożnie i ochoczo, z pokorą i męstwem pełnić służbę swoją, która tak wypełniona, stanie się także dla innych wzniosłym środkiem uświęcenia. Wybrani do pełni kapłaństwa, obdarzeni są łaską sakramentalną, aby modląc się, sprawując ofiarę i głosząc naukę, pełnili doskonały urząd miłości pasterskiej poprzez wszelką formę miłości i posługi biskupiej i aby nie lękali się życia swego za owce położyć, a stawszy się wzorem dla trzody swojej (1 P, 5,3), dźwigali Kościół także swym przykładem ku coraz większej świętości". (Lumen gentium 41) [11]

 

 

 

b)      ŚWIĘTOŚĆ KAPŁANÓW

 

„Kapłani na podobieństwo stanu biskupów, których duchowy wieniec stanowią, uczestnicząc w łasce ich urzędu przez Chrystusa, wiecznego i jedynego Pośrednika, niech wzrastają poprzez codzienne sprawowanie swej powinności w miłości Boga i bliźniego, niech zachowują więź kapłańskiej wspólnoty, obfitują we wszelkie dobro duchowe i dają wszystkim żywe o Bogu świadectwo, współzawodnicząc z tymi kapłanami, którzy w ciągu wieków, nieraz w pokornej i ukrytej służbie pozostawili świetlisty wzór świętości. Ich chwała rozbrzmiewa w Kościele Bożym. Gdy na podstawie swego urzędu modlą się i składają ofiarę za swój lud i za cały Lud Boży, rozważając to, co czynią, i naśladując to, co sprawują, apostolskie troski, niebezpieczeństwa i utrapienia nie powinny im być przeszkodą w uświęcaniu się, ale raczej dzięki nim mają wznosić się na wyższy stopień świętości, żywiąc i wspierając swą działalność obfitością kompetencji na pociechę całemu Kościołowi Bożemu. Wszyscy kapłani, a szczególnie ci, którzy z osobnego tytułu swych święceń nazywają się kapłanami diecezjalnymi, pamiętać winni o tym, jak bardzo do ich uświęcenia przyczynia się wierna łączność i wielkoduszne współdziałanie ze swym biskupem". (Lumen gentium 41) [12]

 

c)      ŚWIĘTOŚĆ DIAKONÓW, KLERYKÓW I WIERNYCH ŚWIECKICH

 

„Uczestnikami posłannictwa i łaski Najwyższego Kapłana są też w osobliwy sposób słudzy niższego stopnia święceń, a przede wszystkim diakoni, którzy służą tajemnicom Chrystusa i Kościoła, winni zachować siebie czystymi od wszelkiego grzechu i podobać się Bogu oraz starać się o wszelkie dobro wobec ludzi (1 Tm 3, 8-10; 12-13). Klerycy, powołani przez Pana i do uczestnictwa w Jego cząstce wybrani, przygotowując się pod czujną opieką pasterzy do zadań sług Bożych, winni umysły soje i serca dostosować do tak zaszczytnego wybrania, wytrwali w modlitwie, pałający miłością, myślący o tym tylko, co jest prawdziwe i sprawiedliwe i co przynosi dobrą sławę, wszystko do końca czyniący ku chwale i czci Bożej. Do nich dochodzą ci wybrani przez Boga ludzie świeccy, których powołuje biskup, aby się całkowicie poświęcili apostolskiej działalności, i którzy z pożytkiem wielkim pracują na roli Pańskiej.

Małżonkom zaś i rodzinom chrześcijańskim przystoi, aby własną idąc drogą przez całe życie podtrzymywali się wzajemnie w łasce z pomocą wiernej miłości, a przyjmowanemu z miłości od Boga potomstwu wpajali chrześcijańskie nauki i ewangeliczne cnoty. W ten sposób bowiem dają oni wszystkim przykład niestrudzonej i szlachetnej miłości; w ten sposób też budują braterską wspólnotę miłości i stają się świadkami oraz współpracownikami płodności Matki - Kościoła, na znak i na uczestnictwo w owej miłości, jaką Chrystus umiłował Oblubienicę swoja i wydał za nią siebie samego. Podobny przykład w inny sposób dają wdowy i wdowcy oraz nie związani małżeństwem, którzy także w niemałym stopniu przyczynić się mogą do małżeństwa i pracy w Kościele". (Lumen gentium 41) [13]

 

6. PRZEZ CIERPIENIE KU DOSKONAŁOŚCI

 

„Ci zaś ludzie, którzy wykonują ciężkie nieraz prace, poprzez dzieła ludzi mają doskonalić samych siebie, współobywateli swoich wspierać, a całej społeczności i całemu stworzeniu dopomagać w osiągnięciu lepszego stanu; mają oni również naśladować Chrystusa, którego ręce trudziły się pracą rzemieślniczą i który wraz z Ojcem ustawicznie działa dla zbawienia wszystkich: mają Go naśladować w miłości czynnej, ciesząc się nadzieją i jeden drugiego brzemiona dźwigając, i przez samą codzienną pracę swoją wznosić się na wyższy stopień świętości, także apostolskiej.

 

Niech też wiedzą, że szczególnie jednoczą się z Chrystusem cierpiącym dla zbawienia świata ci, których gnębi ubóstwo, słabość, choroba i rozmaite troski, albo którzy prześladowanie cierpią dla sprawiedliwości; ich to Pan w ewangelii nazwał błogosławionymi, ich „Bóg wszelkiej łaski, który wezwał nas do wiecznej chwały w Chrystusie Jezusie, po niewielkim utrapieniu udoskonali, utwierdzi i ugruntuje". ( 1 P 5, 10 )

 

Wszyscy tedy chrześcijanie będą z dnia na dzień coraz bardziej uświęcać się w warunkach swego życia, pośród swych obowiązków czy okoliczności życia, jeśli z wiarą przyjmują wszystko z reki Ojca niebieskiego i współdziałają z wolą Bożą, ujawniając także w służbie doczesnej przede wszystkim miłość, którą Bóg świat umiłował".(Lumen gentium 41) [14]

 

7.  NAŚLADOWANIE ŚWIĘTYCH - DROGA DO OSOBISTEJ ŚWIĘTOŚCI

 

„Uznając w pełni tę wspólnotę całego Mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa, Kościół pielgrzymów od zarania religii chrześcijańskiej czcił z wielkim pietyzmem pamięć zmarłych, a „ponieważ święta i zbawienna jest myśl modlić się za umarłych, aby byli od grzechów uwolnieni ( 2 Mach 12, 46), także modły za nich ofiarować zwykł. Co się zaś tyczy Apostołów i Męczenników Chrystusowych, którzy przelawszy krew swoją dali najwyższe świadectwo wiary i miłości, to Kościół zawsze wierzył, że są oni ściśle złączeni z nami w Chrystusie, okazywał im jaki Błogosławionej Maryi dziewicy i świętym Aniołom cześć szczególną i pobożnie modlił się o pomoc ich wstawiennictwa. Do nich wszystkich dołączeni zostali niebawem także inni, którzy dokładniej naśladowali dziewictwo i ubóstwo Chrystusa, a w końcu i ci, których znamienite praktykowanie cnót chrześcijańskich i boskie charyzmaty zalecały pobożnej czci i naśladowaniu wiernych.

 

Przyglądając się życiu tych, którzy wiernie naśladowali Chrystusa, mamy z nowego tytułu pobudkę do szukania Miasta przyszłego (Hbr 13, 14 ; 11, 10) i równocześnie poznajemy najpewniejszą drogę, po której wśród zmienności świata stosownie do właściwego każdemu tanu i warunków będziemy mogli dojść do doskonałego zjednoczenia z Chrystusem, czyli do świętości (Hbr 13, 7). Poprzez Zycie tych ludzi, którzy będąc współuczestnikami naszego człowieczeństwa, w sposób jednak doskonalszy przemieniają się według wzoru Chrystusowego (2 Kor 3, 18) Bóg ukazuje ludziom zaocznie swoją obecność i swoje oblicze. W nich do nas sam przemawia i daje znak Królestwa swego, do którego przemożnie pociągani jesteśmy, mając takie mnóstwo świadków (Hbr 12, 1) i takie potwierdzenie prawdy Ewangelii (Lumen gentium 50).[15]

 

ZAKOŃCZENIE: „MIASTO ŚWIĘTE" - NOWA JEROZOLIMA

 

A) NOWE STWORZENIE - JERUZALEM NIEBIESKIE

 

Potem ujrzałem niebo nowe i ziemię nową,

bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły

i morza już nie ma.

I Miasto Święte - Nowe Jeruzalem

ujrzałem zstępujące z nieba od Boga,

przystrojone jak oblubienica zdobna klejnoty od swego męża.

I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu:

„Oto przybytek Boga z ludźmi:

i zamieszka wraz z nimi,

i będą oni Jego ludem,

a On będzie BOGIEM Z NIMI.

Otrze z ich oczu wszelką łzę,

a odtąd już nie będzie śmierci.

Ani żałoby, ani krzyku, ani trudu

już [ odtąd] nie będzie,

bo pierwsze rzeczy przeminęły".

I rzekł Zasiadający na tronie:

„Oto wszystko czynię nowe".

I mówi:

„Napisz:

Słowa te wiarygodne są i prawdziwe".

I rzekł im:

„Stało się. Jam jest Alfa i Omega,

Początek i koniec.

Ja spragnionemu dam darmo pić ze źródła wody życia.

Zwycięzca to odziedziczy

I będę mu Bogiem, a on mi będzie synem.  (Ap 21, 1 - 7)

 

Powyższy tekst, jak i całość wywodów chcielibyśmy podsumować wzorcowymi tekstami zaczerpniętymi ze współczesnej myśli teologicznej. Wszystkie ono mają jeden wspólnym punkt interpretacyjny. Odnoszą się one do czasów Apokalipsy do czasów mesjańskich, które mają nadejść jako nagroda dla żyjących w świętości, do czasów eschatologicznych. Posłuchajmy tych tekstów:

 

1. BOŻA NOWOŚĆ W HISTORII

 

„Ewangelia nadziei, która rozbrzmiewa w Apokalipsie, otwiera serca na kontemplowanie nowości będącej dziełem Boga: „I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma" (Ap 21, 1). To samo Bóg głosi ja słowem, które daje wyjaśnienie dopiero co widzenia: „Oto czynię wszystko nowe" (Ap 21, 5).

 

Boża nowość - w pełni zrozumiała na tle rzeczy starych, na które składają się łzy, żałoba, krzyk, trud, śmierć (por. Ap 21, 4) - polega na wyjściu z sytuacji grzechu, w jakiej znajduje się ludzkość, oraz uwolnieniu się z jego konsekwencji; jest to nowe niebo i nowa ziemia, nowe Jeruzalem, w przeciwieństwie do starego nieba i starej ziemi, do przestarzałego porządku i do dawnego Jeruzalem, dręczonego swymi rywalizacjami.

 

Nie jest obojętny dla budowania miasta ludzkiego obraz nowego Jeruzalem, które zstępuje „z nieba od Boga przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża" (Ap 21,2), i odnosi się on bezpośrednio do tajemnicy Kościoła. Jest to obraz mówiący o rzeczywistości eschatologicznej:  wychodzi ona poza to wszystko, co może zrobić człowiek; jest darem Boga, który spełni się w czasach ostatecznych. Ale nie jest utopią: jest rzeczywistością już obecną. Wskazują na to, co użyty przez Boga czasownik w czasie teraźniejszym - „Oto czynię wszystko nowe" (Ap 21, 5) - z dalszych uściśleniem: Stało się!" (Ap 21, 6). Bóg bowiem już działa, by odnowić świat; pascha Jezusa jest już Bożą nowością. Rodzi ona Kościół, ożywia jego istnienie, odnawia i przemienia historię.

 

Ta nowość zaczyna przybierać kształt przede wszystkim we wspólnocie chrześcijańskiej, Która już teraz jest „przybytkiem Boga z ludźmi" (por. Ap 21,3), Bóg już działa w jej łonie, odnawiając życie tych, którzy poddają się tchnieniu Ducha. Kościół jest dla świata znakiem narzędziem Królestwa, które urzeczywistnia się przede wszystkim w sercach. Ta nowość przejawia się także w każdej formie ludzkiej społeczności ożywionej Ewangelią. Chodzi o nowość, która stawia przed społeczeństwem pytania w każdej chwili historii i w każdym miejscu na ziemi, a szczególnie przed społeczeństwem europejskim, które od tylu wieków słucha o królestwie zapoczątkowanym przez Jezusa". [16]

 

2. NADZIEJA NOWEGO NIEBA I NOWEJ ZIEMI

 

„Na końcu świata Królestwo Boże osiągnie swą pełnię. Po sądzie powszechnym sprawiedliwi, uwielbieni w ciele i duszy, będą królować na zawsze z Chrystusem, a sam wszechświat będzie odnowiony:

 

Wtedy Kościół „osiągnie pełnię ... w chwale niebieskiej, gdy nadejdzie czas odnowienia wszystkiego i kiedy wraz z rodzajem ludzkim również świat cały, głęboko związany z człowiekiem i przez niego zdążający do swego celu, w sposób doskonały odnowi się w Chrystusie.

 

            Pisma święte nazywa to tajemnicą odnowienia, które przekształci ludzkość i świat, „nowym niebem i nową ziemią" (2 P 3, 13). Będzie to ostateczna realizacja zmysłu Bożego, „aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi" (Ef 1, 10).

 

            W tym nowym świecie, w niebieskim Jeruzalem, Bóg będzie miał swoje mieszkanie pośród ludzi. „I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już odtąd nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły" (Ap 21, 4).

 

I podsumowując wszystko Katechizm Kościoła pisze tak:

 

            Dla człowieka to wypełnienie będzie ostatecznym urzeczywistnieniem jedności rodzaju ludzkiego zamierzonej przez Boga od stworzenia, a której Kościół pielgrzymujący był „niejako sakramentem". Ci, którzy będą zjednoczeni z Chrystusem, utworzą wspólnotę odkupionych, „Miasto Święte" Boga (Ap 21, 2), „Oblubienicę Baranka" (Ap 21, 9). Nie będzie ona już zraniona przez grzech, nieczystość, miłość własną, które niszczą lub ranią ziemską wspólnotę ludzi. Wizja uszczęśliwiająca, w której Bóg ukaże się w sposób niezgłębiony przed wybranymi, będzie nie kończącym się źródłem radości, pokoju i wzajemnej komunii". [17]

 

 

 

 



[1] Benedyktyni Tynieccy, Mszalik Rzymski na niedziele i święta dla wiernych, Wydawnictwo Benedyktynów, Kraków 1993, s. 428.

[2] Stary Testament, T.3 , Księgarnia Św. Wojciecha, Poznań 1992, s.23-24.

[3] Por. Xavier Leon-Dufour, Słownik Teologii Biblijnej, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1990, s. 973.

[4] Jan Paweł II, Wierzę w Boga Ojca Stworzyciela, Libreria Editrice Vaticana , Citta del Vaticano 1987, s. 128.

[5] Katechizm Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, nr 2814, s. 631.

 

[6] Por. Xavier Leon-Dufour, Słownik Teologii Biblijnej, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1990, s. 974-975.

[7] Por. Xavier Leon-Dufour, Słownik Teologii Biblijnej, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1990, s. 977.

[8] Sobór  Watykański  II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Wydawnictwo Pallottinum, s. 143-144.

[9] Sobór  Watykański  II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Wydawnictwo Pallottinum, s. 144-145.

[10] Sobór  Watykański  II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Wydawnictwo Pallottinum, s. 163-164 , 165.

[11] Sobór  Watykański  II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Wydawnictwo Pallottinum, s. 145

[12] Sobór  Watykański  II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Wydawnictwo Pallottinum, s. 145.

[13] Sobór  Watykański  II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Wydawnictwo Pallottinum, s. 146.

[14] Sobór  Watykański  II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Wydawnictwo Pallottinum, s. 146-147.

[15] Sobór  Watykański  II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Wydawnictwo Pallottinum, s. 155.

[16] Jan Paweł II, Adhortacja Apostolska. Ecclesia in Europa , Wydawnictwo „M", Kraków 2003, s. 99-100.

[17] Katechizm Kościoła Katolickiego, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1994, nr 1042-1045, s. 255.




Rss Facebook Twitter Digg Wykop
  Odsłon: 1434


  • Nyni otpuszczajeszy

  • Tropar Uspeniju

  • Sława w wysznich Bohu

  • Boh Hospod' i jawysia nam


Z którym pojęciem najbardziej utożsamiasz grekokatolików?