Strona główna » Artykuły » Teologia » Chrystologia » ZBAWICIEL I ODKUPICIEL

ZBAWICIEL I ODKUPICIEL



„Jezus jest zbawicielem jako ten, który w sobie samym i we własnym ciele - „wydanym za nas i za wielu" - pokonuje śmierć i jedna nas z bogiem, oraz między sobą nawzajem. Dokonujące się w Nim samym pojednanie jest zbawieniem od największego zagrożenia naszego człowieczeństwa: od tego zwrotu ku samemu sobie, którego konsekwencją może być tylko śmierć całego człowieka. To ona dopiero sprawia, że przyrodzone obumieranie ciała staje się dla nas źródłem lęku i poczucia zbliżającej się nieustannie i nieuchronnie katastrofy, przed którą trzeba się bezwzględnie bronić. Tu właśnie najwyraźniej dochodzi do głosu dwuznaczność ludzkiego doświadczenia samego siebie, a w szczególności doświadczenia własnego ciała: ciało musi umierać, ponieważ jest żywym ciałem (a nie dopiero dlatego, że jest ciałem grzesznego człowieka!), ale jego umieranie staje się śmiercią (a nie tylko ustaniem życia), ponieważ przez człowieka to umierające ciało staje się „ciałem grzechu" w którym właśnie wypowiada się i uzewnętrznia ten niszczący człowieka zwrot ku sobie samemu, którego wyrazem jest każdy ludzki grzech, a kresem śmierć.


Dlatego też istotę dokonującego się w Jezusie, Synu Bożym, zbawienia stanowi to, że Bóg sam, który w nim stał się człowiekiem, w jego ludzkim śmiertelnym ciele otwiera i pokazuje nam drogę wyjścia i nową możliwość życia także tam, gdzie dla człowieka samego nie ma już żadnego wyjścia i żadnych możliwości: możliwość pokonania śmierci ciała , która przez grzech staje się śmiercią całego człowieka. Żeby jednak mógł tego dokonać, najpierw „grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21). To dla nas zupełnie niepojęte utożsamienie się Syna Bożego z naszym grzechem należy do wewnętrznej logiki dokonującego się w Nim zbawienia: „gdzie bowiem wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska, aby jak grzech zaznaczył swoje królowanie śmiercią , tak łaska przejawiła swoje królowanie przez sprawiedliwość wiodącą do życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana" (Rz 5, 20-21).


Tak więc zbawienie i nowe Zycie, którego źródłem jest Syn Boży w człowieku Jezusie, nie zostaje nam przez Niego dane zamiast śmierci, do której prowadzi nasz grzech, ale właśnie przez tę śmierć. Jego śmierć jako śmierć człowieka i Syna Bożego „jednego z Trójcy", jest ceną Jego i naszego nowego życia. Dlatego też zbawienie w Jezusie Chrystusie jest odkupieniem, a On sam Odkupicielem. Z określeniem tym , a dokładniej: z jego tradycyjną interpretacją, wiążą się pewne trudności. Ich źródłem jest podejrzenie, że kiedy dzieło Jezusa - Syna nazywamy odkupieniem, okupem, zapłatą i zadośćuczynieniem za nasze winy i kiedy mówimy o „nieskończonej wartości" tego okupu jako ofiary, cierpienia i śmierci Syna Bożego, wprowadzamy kategorię czysto ludzkiej, ziemskiej sprawiedliwości tam, gdzie panuje Boża sprawiedliwość wyrażająca się w nadobfitości przebaczenia i łaski. Nieporozumienie polega na tym , że my jesteśmy skłonni widzieć w tego rodzaju prawniczym albo nawet kupieckich określeniach odniesionych do Bożej zbawiającej człowieka miłości coś niestosownego, podczas gdy w istocie to właśnie nowe odniesienie do Bożej łaski i przebaczenia nadaje takim określeniom nowy sens i ukazuje w nowym świetle także ludzką sprawiedliwość. Pojednanie ludzi z Bogiem dokonane w Chrystusie właśnie dlatego może być źródłem pojednania także miedzy ludźmi, że nie jest jedynie rozwiązaniem pewnego konfliktu natury moralnej i zewnętrznym przywróceniem naruszonego przez nas porządku i sprawiedliwości, ale prawdziwym wewnętrznym usprawiedliwieniem człowieka - to znaczy: włączeniem go w ten nowy porządek świata, który objawia się w Jezusie, Synu Bożym, skoro w Nim raz na zawsze pokonany został ludzki grzech i śmierć. „Można bowiem być sprawiedliwym tylko przez udział w zasługach męki Pana naszego Jezusa Chrystusa. Ale ten udział następuje przy usprawiedliwieniu grzesznika dopiero wówczas, kiedy na skutek tej najświętszej męki Duch Święty wlewa miłość Bożą w serca tych, którzy otrzymują usprawiedliwienie i ona w nich pozostaje". „Usprawiedliwienie nie jest prostym odpuszczeniem grzechów, lecz także uświęcenie i odnowienie wewnętrznego człowieka przez dobrowolne przyjęcie łaski i darów" (Sobór Trydencki, sesja VI, 1547).


Czym wiec jest w istocie zbawienie i odkupienie w Jezusie Chrystusie? Jest dokonanym w Nim i przez Niego dla nas i w nas dziełem Trójjedynego Boga, otwierając nam drogę do jego życia. Jest wiec najpierw darem, to znaczy ofiarą życia, i to nie tylko ofiarą ludzkiego życia Jezusa, ale darem życia Bożego, skoro to Syn Boży wydaje się w Nim na śmierć za nas. Jest następnie pojednaniem : nie tylko w sensie moralnym jako przebaczenie naszych win, ale także w sensie najbardziej dosłownym jako „po - jednanie", zjednoczenie człowieka i Boga w Jezusie, który jest „Bogiem z nami". Jest wreszcie uświęceniem : owocem ofiary życia Jezusa, Syna Bożego, jest Jego Duch, który otwiera przed nami całe bogactwo życia i świętości Trójjedynego Boga i pozwala nam mieć w nim udział według miary naszej gotowości porzucenia samych siebie i tego, co jest tylko nasze, by wejść w krąg tej nieustannej wymiany darów z siebie, którą jest wewnętrzne życie Trójcy".




Źródło: Tomasz Węcławski, Elementy chrystologii, Księgarnia Św. Wojciecha, Poznań 1988, s.21-23.




Rss Facebook Twitter Digg Wykop
  Odsłon: 1092


  • Nyni otpuszczajeszy

  • Tropar Uspeniju

  • Sława w wysznich Bohu

  • Boh Hospod' i jawysia nam


Z którym pojęciem najbardziej utożsamiasz grekokatolików?