Strona główna » Artykuły » Medytacja Słowa Bożego » Niedziele po Pięćdziesiątnicy » 8. Niedziela po Pięćdziesiątnicy – Człowiek i pustynia? (Mt 14, 14-22)

8. Niedziela po Pięćdziesiątnicy – Człowiek i pustynia? (Mt 14, 14-22)



Cud rozmnożenia chleba i ryb został przedstawiony w Ewangeliach aż sześć razy nie tylko dlatego, że było to głośne wydarzenie, ale również z racji, że w czasach, gdy działalność Zbawiciela spisywali Ewangeliści, opowiadanie o tym wydarzeniu stało się już jednym z najbardziej interesujących midraszów Kościoła apostolskiego.  Midrasz - jest to opowiadanie, rozwijające tematy zawarte w Starym Testamencie, jest poszukiwaniem budujących przykładów, celem wyjaśnienia Prawa Mojżeszowego.

Stary Testament

Dzisiejsza Ewangelia odnosi się do kilku wydarzeń ze Starego Testamentu. Przede wszystkim nawiązuje do Mojżesza, który manną otrzymaną od Boga nakarmił lud Izraela na pustyni (Wj 16, 13-18). Przypomina nam też wydarzenia z życia proroka Eliasza i Elizeusza. Prorok Eliasz rozmnożył mąkę dla pewnej wdowy fenickiej (1 Krl  17, 8-16), a Elizeusz nakarmił dwudziestoma chlebami sto osób i jeszcze „pozostawili resztki” (2 Krl 4, 42-44), czyli bardzo podobnie jak przy rozmnożeniu chleba przez Jezusa. Przywołane analogie nie są dla nas najważniejsze, ale warto wiedzieć o ich istnieniu. Zbawiciel też nie potrzebuje żadnych odniesień, ale potrzebowali ich Żydzi, dla których historia – jako Boży plan – rozwija się w oparciu o Pismo.

Zapowiedz Eucharystii

Mateusz opisując wydarzenie rozmnożenia chleba – zapowiada Eucharystię – między innymi poprzez przytoczenie formuły konsekracji: „wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby dał je ludziom…” Kolejny element nawiązujący do Eucharystii to czas. Cud dokonuje się wieczorem, czyli w porze Ostatniej Wieczerzy i pierwszych zgromadzeń Eucharystycznych. Analogia występuje też w tym, że chleb zostaje rozdany tłumom, a potem uczniowie zbierają resztki do dwunastu koszy.  Podobnie działo się na zakończeniu starożytnych spotkań eucharystycznych, gdy diakoni rozdzielali zebraną składkę ubogim, a następnie zanosili konsekrowany chleb chrześcijanom, którzy nie mogli uczestniczyć w liturgii. 

Dlaczego cud dokonuje się na pustyni?

Otóż warto sobie uświadomić, że pustynia jest symbolem tego, cośmy zrobili z naszą ziemią. Bóg chciała, aby ziemia była dla nas rajem – krainą szczęścia – gdzie ludzie żyją obok Boga i we wzajemnej miłości. W konsekwencji naszych grzechów oddaliliśmy się od Boga, a dla siebie staliśmy się obcymi i wrogami. Mówiąc krótko nasza ziemia przemieniła się w pustynię rodzącą ciernie i chwasty. Czy to przypadek, że aż trzy ważne wydarzenia mają miejsce na pustyni? Zdecydowanie nie.  Jan Chrzciciel  na pustyni przygotowuje lud na przyjście Mesjasza. Na pustynię wychodzi Chrystus przed rozpoczęciem działalności publicznej. Wyjście na pustynię w czasach Mojżesza było warunkiem rozpoczęcia wędrówki do ziemi obiecanej. Podobnie jest też z nami grekokatolikami, nie dotrzemy do krainy życia wiecznego jeśli wcześniej nie wyjdziemy na pustynię tzn. jeśli wcześniej nie uświadommy sobie, jak bardzo świat jest zdeformowany przez grzech, którego sami niejednokrotnie jesteśmy twórcami. Przyznanie się do grzechu otwiera bramy wieczności, bo Syn Boży przyszedł zbawić nie sprawiedliwych, a nas grzeszników…

* Irenej K.

 

Zobacz monastyr na pustyni!










Rss Facebook Twitter Digg Wykop
  Odsłon: 562

  • Komentarze (0)


  • Pola wymagane*.


  • Spodoby, Hospody...

  • Wełyke Sławosłow'ja

  • Łytijni stychyry Uspeniju

  • Usnuła Maty Boża usnuła


Co najbardziej irytuje Cię w UKGK?