4 niedziela: Miłosierdzie wobec setnika i jego sługi (Mt 8, 5-13)
Zauważmy, że uzdrowienie sługi setnika rzymskiego umieszczone jest miedzy uzdrowieniem trędowatego i teściowej Piotra, a więc w obu przypadkach osobami narodowości i religii żydowskiej. Wynika stąd nauka, że nie tylko Żydzi, ale także poganie są dziećmi Boga, godnymi Jego łaski, a więc zasługującymi na zbawienie.
Setnik - to dowódca wojskowy, poganin, odpowiedzialny za oddział stu
legionistów. Była to ceniona funkcja. Setnik w Kafarnaum zbliżył się do
judaizmu. Według Łukasza ów setnik wybudował synagogę, dom modlitwy. To
wyjątkowo duży znak sympatii dla religii żydowskiej. Żył też w zgodzie
ze starszyzną żydowską, co mogło mieć miejsce, gdy był już prozelitą,
czyli wyznawał wiarę w Jahwe.
Oficer wojskowy miał prawe serce. Świadczy o tym troska o sługę. Mały
człowiek nie potrafi cenić sługi. Setnik cenił, i to wysoko. Szukał dla
niego lekarza.
Szokująco wielka jest wiara setnika. On myśli w kategoriach żołnierza. W
wojsku wszystko oparte jest na posłuszeństwie dowódcy. Rozkazy są
wykonywane. Setnik traktuje Jezusa jako dowódcę, którego rozkaz zostanie
natychmiast spełniony. Choroba ustąpi, jeśli tylko On wyda taki rozkaz.
Tę wiarę publicznie chwali Jezus. Podkreśla, że tak wielkiej nie spotkał
nawet w Izraelu. Jest to bowiem wiara, która uznaje moc Jezusa mimo
braku bezpośredniego kontaktu z chorym. Wszyscy chcieli Go dotknąć,
pragnęli, by przyszedł do nich. Setnik wierzy w potęgę słowa Jezusa na
odległość.
Nawet dziś niewielu ludzi posiada tak wielką wiarę. Potrzebują kontaktu z
miejscem świętym, z cudowną ikoną. Potrzebują kontaktu z
uzdrowicielami. Bezwarunkowe uwierzenie słowu Jezusa to rzecz wyjątkowa.
A taka wiara zyskuje u Niego najwięcej. Skoro Jezus stwierdza, że nie
znalazł takiej wiary nawet w Izraelu, to znak, że Apostołowie też jej w
takim stopniu nie posiadali.
Jezus również stwierdza, że: „wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i
zasiądzie w królestwie niebieskim razem z Abrahamem, z Izaakiem i
Jakubem, a synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz..."
(ww.11-12)
Czyżby Jezus wykluczał Żydów z Bożego planu zbawienia? Absolutnie nie!
Są oni pierwszymi adresatami Bożego Objawienia i zbawienia (Rz 1, 16).
Lecz pierwsi nie znaczy „jedyni".
Jeśli ci, których Bóg powołał jako pierwszych, nie odpowiedzą na Jego
wezwanie lub staną się niegodni Jego powołania, inni zajmą ich miejsce.
To właśnie stwierdza Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Przynależność do
Izraela nie jest pewną gwarancją zbawienia. Nie jest nią też
przynależność do Cerkwi.
Ireneusz Kondrów








sob czerwiec 19, 2010, 17:47:02