Strona główna » Aktualności » Greckokatolicka Wielkanoc - cz. I

Greckokatolicka Wielkanoc - cz. I

28.jpg

Wielkanoc czyli święto Zmartwychwstania Pańskiego w tradycji ukraińskiej nazywa się „Wielkim Dniem” – Wełyk Deń lub Woskresennia. Warto przy tym wspomnieć fakt, że w języku rosyjskim wyraz woskriesienije oznacza każdą niedzielę, a jest to wyraz cerkiewnosłowiański, który oznacza po prostu „zmartwychwstanie”.

W teologii wschodniej święto to uważane jest za najważniejszy fundament wiary chrześcijańskiej.

Święto to nazywane jest w tradycji wschodniochrześcijańskiej również „świętą Paschą”. Jest to nazwa zapożyczona z hebrajskiego, w którym to języku pesah oznaczało „przejście”, co było związane z historią wyjścia Hebrajczyków z niewoli Egipskiej. Słowo to oczywiście w chrześcijaństwie nabrało nowego znaczenia, a mianowicie „przejście od życia do śmierci i od śmierci do życia wiecznego” czyli po prostu „zmartwychwstanie”.

Na Soborze Nicejskim w roku 325 zdecydowano, że święto Zmartwychwstania ma być obchodzone zawsze w niedzielę po pierwszej pełni miesiąca, kiedy nastąpi zrównanie dnia z nocą, stąd wzięła się owa ruchomość obchodzenia święta Zmartwychwstania i całego cyklu związanych z nim świąt ruchomych.

Obchody święta Paschy w dawnych wiekach odbywały się przez cały tydzień który nazywany był „jasnym (światłym) tygodniem”. Do dziś dnia w kalendarzach ukraińskich poniedziałek i wtorek po Wielkiejnocy oznaczone są jako „switłyj ponediłok” i „switłyj wiwtorok”. Natomiast tydzień przed Wielkanocą to Wielki Tydzień, zwany po ukraińsku „Strasnyj Tyżdeń”, co znaczy „Tydzień Pasyjny” czyli „Tydzień Męki Pańskiej”.

Zgodnie z teologią chrześcijańską fakt zmartwychwstania Chrystusa to podstawa wiary chrześcijan, święto to otoczone jest więc bogatą symboliką, która po części wiąże się z tym, co dzieje się w tym czasie w przyrodzie, wszystko budzi się do nowego życia z zimowej martwoty, bo wiosna coraz pewniejsza.

Ze świętem Wielkanocy łączą się liczne obyczaje w cerkwi i poza cerkwią. Część tych zwyczajów ma swój początek jeszcze w czasach pogańskich, kiedy ludzie witali z nadzieją wiosnę i wiosenne słońce, które wpływało coraz silniej na budzącą się do życia przyrodę.

Pierwsza Msza św. zwana w tradycji łacińskiej rezurekcyjną również w cerkwiach obrządku wschodniego odprawia się bardzo wcześnie rano jeszcze przed wschodem słońca. Po mszy wtedy pod cerkwią wszyscy się nawzajem witają słowami „Chrystos woskres!”, co znaczy „Chrystus zmartwychwstał!”, a na to jest jedna odpowiedź „Woistynu woskres!”, co znaczy „Rzeczywiście, prawdą jest, że zmartwychwstał!”. Są to słowa, które według Ewangelii wypowiedział Anioł do niewiast, które chciały odwiedzić grób Chrystusa i zastały go pustym. W tym dniu ewangelia czytana jest w kilku językach na pamiątkę tego, że Apostołowie zgodnie z przykazaniem ich Mistrza rozeszli się w różne strony, żeby głosić naukę w różnych językach narodowych.

Ważnym elementem po Mszy św. rezurekcyjnej było święcenie różnych straw do spożycia na stole wielkanocnym, w tym również jajek, pisanek, którymi w tradycji ukraińskiej wzajemnie się ludzie obdarowują.

Jest też zwyczaj pójścia w tym dniu na cmentarz, żeby się podzielić radością z faktu zmartwychwstania, które czeka również nas zgodnie z wiarą chrześcijańską, z bliskim zmarłymi.

 

Profesor Michał Łesiów



Rss Facebook Twitter Digg Wykop
  Odsłon: 628

  • Komentarze (0)


  • Pola wymagane*.

  • Nyni otpuszczajeszy

  • Tropar Uspeniju

  • Sława w wysznich Bohu

  • Boh Hospod' i jawysia nam


No polls available at this time.