Strona główna » Aktualności » Wielkopostne zapusty w Domu POBOŻE

Wielkopostne zapusty w Domu POBOŻE



Fundacja ItajWe wtorek 16 lutego, tuż przed środą popielcową w Środowiskowym Domu Samopomocy POBOŻE odbyły się ostatki dla osób niepełnosprawnych i seniorów z gmin Janowiec Kościelny i Janowo. 


 

 

 

 

 

 

 

Impreza zgromadziła około 100 osób, które według staropolskiego zwyczaju pożegnały się z okresem karnawału wspólnym śpiewem i tańcami, aby już następnego dnia w parafialnych kościołach rozpocząć okres Wielkiego Postu, który będzie przygotowywał chrześcijan do największego święta w roku Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. 


Biesiadną atmosferę imprezy tworzyli: uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy POBOŻE pod przewodnictwem wiceprezes Fundacji ITAJ Danuty Kunickiej, Klub Seniorek z Janowa na czele z Janiną Sadowską, Klub Seniorek z Janowca Kościelnego na czele z Marią Radzymińską. Uroczystość uświetniła także swą obecnością Danuta Puchalska Wójt Gminy Janowiec Kościelny.


Może dla niektórych osób spotykanie w Szczepkowie jest mało znaczące, ale dla osoby samotnej lub wykluczonej społecznie z wielu względów, taka uroczystość jest źródłem radości i nadziei na lepsze jutro. Wielu uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy POBOŻE podkreśla, że jest to ich drugi dom, czyli miejsce gdzie czują się bezpiecznie i dobrze, gdzie chcą przebywać, śmiać się, śpiewać, modlić, a jak trzeba i zapłakać. 


Według przeprowadzonych analiz w powiecie nidzickim mieszka aż 192 osoby niepełnosprawne na 1000 mieszkańców, jest to najwyższy współczynnik osób niepełnosprawnych w województwie warmińsko-mazurskim. Powagę problemu potwierdzają koleje dane: „o udziale niepełnosprawnych biernie zawodowo w ogólnej liczbie mieszkańców", gdzie powiat nidzicki jest jednym z trzech powiatów województwa warmińsko-mazurskiego o najwyższym współczynniku 87, 6 % osób niepełnosprawnych biernych zawodowo.

Brak pracy to czynnik, który przyczynia się do izolacji osób niepełnosprawnych w społeczeństwie i ograniczenia ich rozwoju.
 Dlatego tak ważne jest tworzenie ośrodków wsparcia w postaci Środowiskowych Domów Samopomocy, które w 100 % są finansowane z budżetu państwa tzn. uczestnicy nie uiszczają żadnych opłat. Ważne jest aby tego rodzaju ośrodki powstawały właśnie na wsi, gdzie przebywa dużo osób nieporadnych życiowo na skutek niepełnosprawności bądź starości, ich los dodatkowo komplikuje miejsce zamieszkania czyli teren wiejski, który utrudnia korzystanie z ośrodków rehabilitacyjnych i terapeutycznych znajdujących się w miastach powiatowych. 


Pęd dzisiejszego życia niejednokrotnie pozwala nam zapomnieć o dwóch niepożądanych gościach naszego życia starości i niepełnosprawności. Jednak wcześniej czy później zapuka do nas starość, której dzisiaj bardzo często towarzyszy pani „niepełnosprawność". Niech Wielki Post będzie dla nas czasem zadumy na tym, co czeka każdego z nas. Zastanówmy się jakie działania powinniśmy podjąć, aby poprawił się los osób niepełnosprawnych i starszych w naszym powiecie. Co zrobić, aby za klika lub kilkanaście lat, gdy sami doświadczmy nieporadności nie przyszło nam umierać w samotności i opuszczeniu, bo to prawdopodobnie jedno z najgorszych uczuć...

Ireneusz Kondrów




Rss Facebook Twitter Digg Wykop
  Odsłon: 802

  • Nyni otpuszczajeszy

  • Tropar Uspeniju

  • Sława w wysznich Bohu

  • Boh Hospod' i jawysia nam


Z którym pojęciem najbardziej utożsamiasz grekokatolików?