Strona główna » Aktualności » Ekumeniczna Droga Krzyżowa.

Ekumeniczna Droga Krzyżowa.



W Wielkopiątkowy wieczór o godz. 22.00, rozpoczęła się ekumeniczna droga krzyżowa ulicami Sanoka. Wietrzny wieczór nie przeszkodził mieszkańcom Sanoka zgromadzić się licznie na wspólną modlitwę, która rozpoczęła się w kościele Przemienienia Pańskiego, gdzie ks. Dziekan Andrzej Skiba z Kościoła rzymskokatolickiego przywitał wszystkich uczestników wieczornej modlitwy.  Uczestniczyli w niej przedstawiciele następujących Kościołów: polskokatolickiego, prawosławnego, rzymskokatolickiego i greckokatolickiego.

 

Duchowni z poszczególnych Kościołów dzielili się swoimi rozważaniami podczas drogi Krzyżowej. Ks. Dziekan z Kościoła polskokatolickiego, Ryszard Rawicki, zwrócił uwagę na zdewaluowanie w dzisiejszym świecie krzyża, który jest dla nas wielką wartością, skarbem, którego godności i świętości powinien strzec  każdy chrześcijanin. Duchowny Kościoła prawosławnego o. Jan Antonowicz prosił Jezusa Chrystusa o dar czystego serca, czystych dłoni i czystych oczu, które potrafią ujrzeć Jezusa w drugim człowieku.

 

Greckokatolicki duchowny o. Ireneusz Kondrów mówił:

 

„Nasze spotkania ekumeniczne,  są chwilowe, wręcz przelotne, ale znaczyć mogą bardzo wiele. Wystarczy tylko, aby choć trochę odzwierciedlały spotkanie Matki z Jezusem. Abyśmy w natłoku naszych codziennych spraw umieli się zatrzymać nad drugim człowiekiem, w duchu współczuci i miłości. Dostrzec w drugiej osobie Chrystusa. Nie jest to łatwe zobaczyć Jezusa w człowieku innego wyznania, narodowości - spojrzeć na niego w duchu matczynej troski. Tym bardzie jest to trudne, gdy nie potrafimy dostrzec Chrystusa w naszych najbliższych, gdy nie potrafimy zauważyć, że nasz współmałżonek ma problem, bądź syn, matka, ojciec, brat w kapłaństwie, podwładny. Dzieje się tak dlatego, gdyż jesteśmy ignorantami wiedzy o drugim człowieku, nie mamy czasu na lekturę Pisma Świętego, bądź dobrej książkę z dziedziny psychologii, pedagogiki, socjologii, która pokazała by nam naszych bliźnich w innym świetle."

 

Większość stacji drogi krzyżowej prowadzili przedstawiciele Kościoła rzymskokatolickiego, wszystkie rozważania były przepełnione duchem Bożego miłosierdzia i troską o zbawienie każdego człowieka.

 

Droga Krzyżowa zakończyła się w Kościele ojców franciszkanów, gdzie gwardian o. Stanisław Glista wraz z współbraćmi i wiernymi przedłużali kontemplację męki Pańskiej, aby już za kilkadziesiąt godzin radować się Zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa.





Rss Facebook Twitter Digg Wykop
  Odsłon: 963

  • Spodoby, Hospody...

  • Wełyke Sławosłow'ja

  • Łytijni stychyry Uspeniju

  • Usnuła Maty Boża usnuła


Co najbardziej irytuje Cię w UKGK?